Mój ekwipunek na podróż do Tanzanii

Co zabrać do Tanzanii

Co zabrać do Tanzanii

Co zabrać do Tanzanii? To kluczowe pytanie przed każdym, kto rusza w podróż na afrykański kontynent. Co zabrać w góry? Co na safari? A co na plaże Zanzibaru? Czy ciepły śpiwór jest potrzebny? Jak ciepły? Czy konieczne jest zabranie ze sobą sprzętu wspinaczkowego? Czy w hotelach są moskitiery? Czy trzeba zabrać ze sobą wysokie buty? Jak ciepłe powinny być rękawice? Czy musimy zabrać namiot i karimatę? Ile należy wziąć ze sobą jedzenia? Czy trzeba brać palnik? Jaki filtr słoneczny wybrać? Jaki aparat i obiektyw? Odzież przeciwdeszczowa? Czy mam gotową listę rzeczy do zabrania w podróż do Tanzanii?

To tylko niektóre z pytań, jakie otrzymuję. Żeby ułatwić przygotowania do podróży opiszę, co jest według mnie przydatne w podróży do Tanzanii. To są tylko wskazówki, które zebrałem bazując na własnym doświadczeniu. Nie wszyscy potrzebują tego, co ja. Dla niektórych znajdą się pewnie też inne niezbędne rzeczy. Mimo wszystko większość przydatnych w podróży do Tanzanii rzeczy będzie się pewnie powtarzała u wszystkich.

Co zabrać do Tanzanii
Co zabrać do Tanzanii

Przygotowania do podróży

Przygotowania do podróży zaczynają się w moim przypadku od marzenia. Marzę, marzę i postanawiam spełnić marzenia. Wybieram kraj. Sprawdzam informacje na temat bezpieczeństwa, wiz, ciekawych miejsc i pogody. Kupuję bilet i zaczynam się zastanawiać, co podczas wyjazdu będę chciał robić. Od tego zależy to, co ze sobą wezmę. A to, co ze sobą wezmę jest bardzo ważne dla komfortu podróżowania, zwiedzania i mojego samopoczucia. Przywiązuję do tego ogromną uwagę. Pamiętam też, że bagaż ma ograniczone wymiary, a moje plecy ograniczoną nośność. A zatem spróbujmy spisać najważniejsze rzeczy przydatne w podróży do Tanzanii, w zależności od tego, co będziemy robić. Zacznijmy od kilku wskazówek ułatwiających podróż i pakownie.

Jak spakować się na podróż i lot do Tanzanii

Bardzo ważne, aby cały bagaż (podręczny i główny) nie był zbyt ciężki i duży, ale zawierał wszystko, co potrzebne. Dlatego zabieramy dwa bagaże – główny plecak o pojemności 70 – 80 litrów i mały plecak o pojemności 25 – 40 litrów (trzeba sprawdzić, czy bagaże spełniają dopuszczalne wymiary linii lotniczych, którymi podróżujemy). Warto pomyśleć o tak zwanych nerkach na dokumenty (łatwe do zauważenia dla złodzieja, więc ich raczej nie polecam) lub innych płaskich saszetkach, torebkach, w których ukryjemy część dokumentów i pieniędzy. Ja mam ze sobą dwie takie torebki.

Na przelot do Tanzanii warto założyć buty trekkingowe, a także ciepłe ubranie. Bagaże rzadko giną, ale buty i ciepły własny ubiór na trekkingu są najważniejsze (resztę w razie czego można wypożyczyć lub odkupić na miejscu). Jeśli ktoś ma nowe buty koniecznie trzeba je rozchodzić przed podróżą. Niektórzy do bagażu podręcznego zabierają sandały. Ja akurat zostawiam je w głównym bagażu.

Z pewnością w bagażu podręcznym trzeba mieć sprzęt elektroniczny (aparaty, obiektywy, kamery, GPS itp.) oraz wszystkie baterie i akumulatory, bo nie można ich przewozić w bagażu rejestrowanym.

Pakując plecaki trzeba pamiętać aby elektronikę, ubrania i śpiwór zapakować w mocne torby foliowe zabezpieczające przed deszczem. Praktyczniejsze są mniejsze torby na część ekwipunku niż jedna wielka torba na całą zawartość plecaka. Można skorzystać ze zwykłych worków na śmieci albo ze specjalistycznych wodoszczelnych worków wykorzystywanych na przykład na spływach kajakowych.

Dokumenty i pieniądze w podróży

O paszporcie przypominać chyba nie trzeba (ja dodatkowo zabieram kilka kopii strony ze zdjęciem i rozkładam w kilku miejscach). Możecie zabrać kilka zdjęć paszportowych (chociaż ostatnio nie były nigdzie wymagane) i koniecznie musicie mieć żółtą książeczkę (szczepienie przeciwko żółtej febrze jest obowiązkowe!). Zawsze warto mieć wydrukowane ubezpieczenie, bilety, kilka najważniejszych adresów, telefonów i kontaktów (na przykład agencji trekkingowej, hotelu, przewodnika), bo podczas wypełniania formularzy wizowych trzeba ich użyć.

Jeśli chodzi o pieniądze – pamiętajcie o zabraniu najnowszych rocznikowo dolarów amerykańskich w nominałach studolarowych. Zapewniają one najlepszy kurs wymiany na szylingi tanzańskie. Dolary starsze nie są przyjmowane lub mają dużo gorszy kurs.

Szylingi tanzańskie, a dokładnie kilka milionów tanzańskich szylingów
Tanzańskie szylingi

Co zabrać na trekking na Kilimandżaro

Większość biur podróży organizująca wyprawy w góry Afryki ma przygotowaną tak zwaną „check – listę” rzeczy, gdzie znajdziemy wskazówki co zabrać na trekking na Kilimandżaro i co przyda się w górach. Podobne listy znaleźć można również na stronach internetowych tanzańskich agencji trekkingowych. W moich wskazówkach znaleźć można to, co przydaje się mi i osobom, które wędrują na Kilimandżaro ze mną. A oto zalecana lista najważniejszych rzeczy:

Garderoba i sprzęt turystyczny

  • bardzo ciepły śpiwór (temperatura komfort: ok. – 15 °C ponieważ nocami w wysokich obozach temperatura spada do takich wartości),
  • duża bawełniana chusta jako prześcieradło na upalne dni do spania lub bawełniany śpiwór dostępny w sklepach podróżniczych. Druga chusta może służyć jako szybkoschnący ręcznik,
  • można wziąć dodatkowo swoją karimatę/materac dla lepszej izolacji chociaż materace są zapewniane przez organizatorów trekkingów (tak samo jak namioty),
  • wysokie, przetestowane, wygodne, mocne buty na trekking (na wibramie, najlepiej „oddychające”),
  • wygodne sandały na zmianę,
  • klapki pod prysznic,
  • raki i czekan (ale tylko w porze deszczowej!),
  • szybkoschnące T – shirty (3 – 4 szt.),
  • bluza lub koszula bawełniana z długim rękawem,
  • cienki polar,
  • ciepły polar lub kurtka typu windstoper + polar,
  • kurtka od wiatru i deszczu lub śniegu,
  • cienka puchówka, jako dodatkowe zabezpieczenie przed zimnem,
  • wygodne długie spodnie trekkingowe, ew. zapasowa para,
  • krótkie spodnie (ze względu na lokalne zwyczaje powinny zasłaniać uda),
  • spodnie chroniące od wiatru,
  • cienka wełniana czapka,
  • bardzo ciepłe rękawiczki (nocą  -15 stopni oraz wiatr) + drugie cieńsze rękawiczki,
  • kominiarka oraz coś na głowę od słońca (czapka, kapelusz, chustka),
  • chustka bawełniana (na szyję, do ocierania potu, do osłony przed kurzem na pylistych
    drogach),
  • bielizna,
  • bielizna termoaktywna (kalesony i bluza z długim rękawem),
  • skarpetki cienkie i cieplejsze,
  • stuptuty,
  • poncho przeciwdeszczowe,
  • kostium kąpielowy (wariant z Zanzibarem),
  • ciemne okulary przeciwsłoneczne

Pozostały sprzęt

  • krem z filtrem UV (zalecany filtr 30),
  • szminka z filtrem UV (służy też jako zabezpieczenie przed spieczeniem ust),
  • latarka typu czołówka + zapasowe baterie,
  • cienki ręcznik,
  • przybory toaletowe – minimum (z doświadczenia wiem, że mycie z powodu zmęczenia i zimna ogranicza się do niezbędnego minimum),
  • papier toaletowy,
  • przybory do szycia, sznurek do suszenia prania,
  • chusteczki nawilżające,
  • kijki trekkingowe,
  • termos,
  • dwa litrowe plastikowe turystyczne pojemniki na wodę + ewentualnie dodatkowo camelback,
  • leki przeciwbiegunkowe, leki przeciwbólowe, leki przeciwprzeziębieniowe, tabletki do ssania na gardło, leki do profilaktyki antymalarycznej, antybiotyk o szerokim spectrum działania (wskazana konsultacja z lekarzem), bandaż elastyczny (1 szt.) środki opatrunkowe (bandaż, gaza, plastry, środek dezynfekujący), krople do oczu, witaminy (ważne uzupełnianie potasu i magnezu), sole mineralne według indywidualnych potrzeb (np. na alergie, choroby przewlekłe, choroba lokomocyjna itd.), na prawdopodobne dolegliwości (listę wszystkich niezbędnych leków należy zawsze skonsultować przed podróżą z lekarzem),
  • środki przeciwko komarom (dobrze sprawdza się Mugga z dużą zawartością substancji DEET),
  • sprzęt fotograficzny, powerbank, kamerki, statyw, obiektywy, zapasowe karty pamięci, zapasowe baterie, ładowarki,
  • przejściówka do gniazdek typu brytyjskiego,
  • telefon komórkowy,
  • batony energetyczne, ulubione słodycze, kisiel, .
Co zabrać na trekking na Kilimandżaro
Co zabrać na trekking na Kilimandżaro

Dodatkowe wskazówki sprzętowe przed trekkingiem na Kilimandżaro

Na trekkingach duży plecak noszą tragarze. Waga plecaka niesionego przez tragarza nie może przekraczać 15 kg. Plecak podręczny, z którym wędrujemy nie może być zbyt mały (optymalny około 30-40 litrów). Powinien zmieścić: kurtkę, bluzę z długim rękawem (cienki polar), pojemnik z wodą i/lub termos (w sumie 2-3 litry), aparat fotograficzny, pudełko z lunchem i trochę własnego jedzenia typu batony, zwłaszcza w dniu wejścia szczyt. W ciągu dnia temperatura jest nieco wyższa, więc często do plecaka wkładamy ciepłe ubrania, w których ruszamy z samego rana. Moim zdaniem konieczne są kijki trekkingowe, które naprawdę pomagają w marszu, gdy jesteśmy zmęczeni.

Trekkingi w wersji all inclusive

Trekkingi są przeważnie w wersji all inclusive z wyżywieniem, namiotami, karimatami i sprzętem kuchennym zapewnionym przez miejscowego organizatora. Nie trzeba zabierać żadnych palników, ani naczyń. Warto jednak zabrać na trekkingi jakieś ulubione słodkie i dające energię batony przydatne, gdy będziemy opadać z sił. Niektórzy zabierają bakalie, batony i żele energetyczne, snickersy, marsy, czekoladę, kisiele (dobrze przyswaja się na wysokości), kabanosy paczkowane próżniowo, czy zupy Profi, na przykład żurek lub pomidorowa (w chwili kryzysu i zmęczenia przyda się ulubiony polski smak) łatwe w przygotowaniu w obozach. Dobrze sprawdza się chałwa, która nie zamarza w niskich temperaturach.

Podczas trekkingu dla każdego przygotowywana jest przegotowana woda do picia. Termos (1l) jest bardzo przydatny. Trzeba też pamiętać o plastikowych pojemnikach na wodę, bo na szlakach na Kilimandżaro i Mount Meru obowiązuje zakaz wnoszenia plastikowych butelek po wodzie, coli itp.
Na trekkingu masz też tabletki musujące z witaminami, aby wodzie dodać smaku.

Warto mieć około 10 saszetek potasu (Kalium Effervescens), sprawdzonego w praktyce środka pomagającego przy problemach z aklimatyzacją. Diuramid warto mieć ze sobą, ale jestem zwolennikiem używania go doraźnie, a nie profilaktycznie. Nigdy zresztą osobiście nie używałem Diuramidu. Warto też zabrać ze sobą Aspargin, aby w górach uzupełniać poziom potasu i magnezu.

Mój ekwipunek na podróż do Tanzanii
Mój ekwipunek na podróż do Tanzanii

Co zabrać na safari w Tanzanii

Żeby odpowiedzieć na pytanie „Co zabrać na safari w Tanzanii” z pewnością trzeba przeczytać wskazówki dotyczące rzeczy przydatnych na trekkingu, bo część rzeczy oczywiście się powtarza. Są jednak pewne rzeczy, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę. Nie ma w zasadzie znaczenia, czy safari będzie trwało dwa dni, czy pięć, bo potrzebować będziemy dokładnie tych samych rzeczy. Najważniejsze, aby podczas safari i obserwacji zwierząt było komfortowo. Zabierzcie ze sobą sprzęt fotograficzny z zapasowymi bateriami i kartami pamięci, ewentualnie statyw, cienki bawełniany śpiwór (chyba, że śpicie w okolicy krateru Ngorongoro – tam jest nocami zimno), kosmetyki, lekarstwa, środki antymalaryczne, repelent (np. Mugga), krem z UV, okulary przeciwsłoneczne, chustę do wycierania potu i kurzu, sandały, kąpielówki, ręcznik, bielizna, t-shirty, krótkie spodnie, kapelusz. Dla mnie to najważniejsze rzeczy.

Co zabrać na Zanzibar

Jeśli chodzi o to, co zabrać na Zanzibar pewnie domyślacie się, że zbyt dużo więcej rzeczy brać nie trzeba. Jest tam ciepło i przyjemnie. Myślę, że jeśli przejrzycie to, co rekomenduję, aby zabrać na Kilimandżaro i na safari wybierzecie z tego to, co się przyda na Zanzibarze.

Co zabrać na Zanzibar
Co zabrać na Zanzibar

Moja lista niezbędnych rzeczy w podróży do Tanzanii

Tak wygląda moja lista niezbędnych rzeczy podczas trzytygodniowej podroży do Tanzanii (w planie Kilimandżaro, Mount Meru, safari i Zanzibar). Zerknijcie i podejmijcie decyzję, co dla Was jest niezbędne, a z czego moglibyście zrezygnować.

Ubranie

Górskie wysokie buty, t-shirt – 4 sztuki, chustka na głowę, cienki polar, czapka – 2 sztuki (świetne czapki head crash), kapelusz, kąpielówki, koszula z długim rękawem, kurtka przeciwwiatrowa i przeciwdeszczowa Milo, bielizna – 3 sztuki, krótkie spodnie, skarpety górskie  – 3 sztuki, skarpety zwykłe – 3 sztuki, długie spodnie, sandały, ciepły polar, ponczo przeciwdeszczowe, spodnie typu Gore Tex, ciepłe górskie spodnie Milo, bielizna termoaktywna, cienka kurtka puchowa Milo, kurtka puchowa, rękawice – 3 sztuki.

Elektronika i sprzęt techniczny

Aparat fotograficzny, baterie do aparatu, GPS, baterie do GPS, czołówka, zapasowe baterie do czołówki, filtry fotograficzne, zasilacze i kable do ładowania sprzętu, kilka obiektywów (szerokokątny, teleobiektyw, uniwersalny), pamięć do aparatu fotograficznego, pilot do aparatu fotograficznego, powerbank, statyw, telefon, przejściówka do prądu.

Inny sprzęt podróżniczy

Bandaż, długopis, pieniądze, karty płatnicze, kijki trekkingowe, krem do opalania, krem po opalaniu, żółta książeczka, przewodnik, lek antymalaryczny, mapa, maskotka, maszynka do golenia, mokre chusteczki, Mugga – 2 sztuki, mydło w kostce i w płynie, nożyczki, papier toaletowy, pasta do zębów, paszport, patyczki, plastry, pocztówki ze zdjęciami z Polski, portfel, proszki na zatwardzenie, tabletki na przeziębienie, tabletki na ból brzucha, tabletki przeciwbólowe, ręcznik, scyzoryk, słodycze, szczoteczka do zębów, sznurek, sztućce, cienki śpiwór, ciepły śpiwór, szara taśma, torebki na dokumenty, zeszyt, zipy, alkohol w małych buteleczkach, batony, Ptasie Mleczko, zupy Profi, wydrukowane dokumenty, ubezpieczenie, worki foliowe, termos, pojemniki na wodę.

Wasza lista niezbędnych rzeczy w podróży do Tanzanii

A może chcielibyście podzielić się swoimi wskazówkami, co warto, a czego nie warto zabierać w podróż do Tanzanii? Dajcie znać w komentarzu. Z pewnością takie informacje przydadzą się innym czytelnikom bloga.

Zdjęcia i relacja z podróży do Tanzanii

Zdjęcia z podróży do Tanzanii

Relacja z podróży do Tanzanii na blogu

Informacje praktyczne i wskazówki przed podróżą do Tanzanii

Jak zaplanować podróż do Afryki

Wskazówki przed podróżą do Tanzanii

Koszt Safari w Tanzanii

Koszt wejścia na Kilimandżaro

12 komentarzy

  1. Żele energetyczne to z pewnością dobry pomysł, na tego typu wyprawę! Ciekawi mnie jak podobała, podoba się Tobie ta wyprawa do Tanzanii. Ja dopiero o takiej myślę 🙂

    1. Witaj. Ja byłem w Tanzanii 4 razy, stąd wskazówki. Wędrowałem na Klimandżaro dwukrotnie i za każdym razem było świetnie. W styczniu ruszam po raz trzeci i myślę, że będzie super. Na blogu znajdziesz relację z ostatniej podróży. Pozdrawiam. RG.

  2. Zasadniczo lista ta może się przydać także na inne trekkingi. Z rzeczy, które mam zawsze w plecaku, to bez wątpienia węgiel w kapsułkach, bo niestety zatrucia pokarmowe czy inne problemy żołądkowe lubią mnie dopadać w najmniej sprzyjających do tego warunkach. A taki węgiel dobrze się wchłania i zadziała także w krajach o innej florze bakteryjnej (w przeciwieństwie do innych leków na biegunkę).

  3. Ciekawa informacja odnośnie wymiany banknotów studolarowych. Wiesz może z czego to wynika, z czego to wynika, że przyjmują różny kurs w zależności od daty wydania banknotu? Wydaje się to lekko absurdalne…

    1. Nie wiem dokładnie z czego to wynika. I jest absurdalne nawet dla Tanzańczyków (tak samo jest w Kenii!). Ale całkowitym przeciwieństwem jest na przykład Zimbabwe i Ekwador, gdzie USD są oficjalnymi walutami, ale gdzie koniecznie trzeba zabrać ze sobą drobne pieniądze, bo banknoty o wysokich nominałach (50, 100) nie są przyjmowane albo nikt nie ma jak wydać reszty.

  4. Hah, powiem zupełnie uczciwie, że przygotowanie do wyprawy zmęczyły mnie już na etapie pytań jakie powinnam zadać zanim kupię bilety 😉 Pewnie dlatego, że sama podróżuję raczej miejsko niż outdoorowo. Natomiast bardzo lubię oglądać relacje z takich wypraw więc czekam z niecierpliwością na Twoją 🙂

  5. Świetny i kompletny poradnik! Mam nadzieję, że kiedyś go wykorzystam, bo Zanzibar i ogólnie Tasmania to moje marzenie podróżnicze! Dzięki za uwagę na temat najnowszych dolarów amerykańskich – warto o tym pamiętać!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.