Rozgwieżdżone Spitzkoppe

Rozgwieżdżone Spitzkoppe

Rozgwieżdżone Spitzkoppe

Czas przywyknąć do innego trybu życia. Wstajemy wcześnie żeby iść wcześnie spać. To nam się przyda. I tak mamy zakaz jazdy nocą. A z drugiej strony, co za przyjemność jeździć po ciemku, gdy dookoła zapowiadają się fantastyczne krajobrazy. Dziś czeka nas droga do Spitzkoppe – przepięknego i dziwnego miejsca. Dlaczego tam nie dotarliśmy sześć lat temu? Nie wiem. Ale, gdy zobaczyłem zdjęcia z tego miejsca aż mnie zatkało.

Dobrze, że na drogach ruch jest niewielki. Łatwiej wtedy przyzwyczaić się do lewostronnego ruchu. Z Windhoek wyjeżdżamy dwupasmową autostradą, która po kilkunastu kilometrach przeradza się w jednopasmówkę. Ale roboty nad dalszym jej poszerzaniem trwają. Ruch maleje. Gdy docieramy do Okahadja odbijamy w stronę Swakopmund. Ruch jest niewielki. Pustki, które pamiętam. Po ponad 100 km, wkrótce za Usakos skręcamy po raz kolejny. Tu już czekają na nas namibijskie szutry i ograniczenie prędkości do 100 km/h. Drogi szerokie na dwa pasy w każda stronę. Jeździ się po nich świetnie, bo samochodów nie ma prawie wcale.

W Spitzkoppe
W Spitzkoppe

Spitzkoppe

Powoli zza horyzontu wyłania się Spitzkoppe. Kilka pomarańczowych szczytów wystających nagle pośrodku pustynnego krajobrazu. Skąd się to wzięło? Jest przepięknie. Krążymy szutrami pośród pomarańczowych skał nie mogąc wyjść z podziwu jak tu pięknie. Zastanawiamy się, gdzie rozstawimy nasz namiot. Do wyboru jest kilkanaście specjalnie wyznaczonych miejsc. Każde niesamowicie położone. Każde jeszcze bardziej oszałamiające. Każde z daleka od pozostałych. Może to będzie numer pięć tuż przy największej atrakcji zwanej Bridge, czyli skalnego mostu? To chyba najładniejsze miejsce. Ale zanim się rozstawiamy kręcimy się pomiędzy skałami. Wstępujemy też na frytki i Sprite do baru przy recepcji. Czeka na mnie niespodzianka. Dwie oswojone surykatki. Leżą rozpłaszczone na betonie i mruczą. Ktoś je głaszcze. Pozują mi do zdjęć. Nie boją się

Po sesji ze zwierzętami postanawiamy nagrać pierwszy film. Montujemy kamerę na relingach samochodu i ruszamy w drogę. Okazuje się, że nasza piątka jest już zajęta. Jedziemy na szóstkę. Tu też jest nieźle. Rozstawiamy po raz pierwszy namiot. Nie bez kłopotów. Wszystko uwieczniamy pierwszym tego wieczora time-lapsem. Będzie ich jeszcze wiele. I zdjęć rozgwieżdżonego nieba nad Spitzkoppe również. Czekam na nie z niecierpliwością.

Spitzkoppe - The Bridge
Spitzkoppe – The Bridge

Miliony gwiazd

Nareszcie noc z daleka od miasta. Jest niesamowicie. Miliony gwiazd, Mleczna Droga, a w tle wierzchołek Spitzkoppe. Z każdą chwilą jest piękniej. Z każdą chwilą i każdym wypitym łykiem wina Four Cousins. Niesamowity wieczór w jednym z najładniejszych miejsc, w jakim nocowałem. Do dzisiejszego menu dorzucamy arbuza, trochę kiełbasy z antylopy i małe buteleczki wódeczki przywiezione z Polski. Kiełbasa akurat zbyt smaczna nie jest, ale wszystko w komplecie powoduje, że to, co obserwujemy na niebie zachwyca jeszcze bardziej. Jest zajebiście!

Nagle robi się jakby widniej. Widzimy się bez problemu. Zza góry powoli wyłania się księżyc w pełni. Zakładam kapelusz. Nie wiem w sumie po co. Fotograficzny szał osiąga apogeum. Księżyc wyłania się zza skał i rozświetla okolice. Jest 22. Widno, jak w dzień. Ale to najwyższa pora na sen. Składamy nasze rzeczy, ale w stanie w jakim się znajdujemy dużo się nie udaje. Stół i krzesła nocują poza samochodem. Wspinamy się chwiejnym krokiem na dach. To był udany dzień Fajny wieczór, choć nieco pijany.

Rozgwieżdżone Spitzkoppe
Rozgwieżdżone Spitzkoppe

Zdjęcia i relacja z podróży do Namibii i Botswany

Zdjęcia z podróży do Namibii

Zdjęcia z podróży do Botswany

Pozostałe odcinki relacji z podróży do Namibii i Botswany na blogu

Informacje praktyczne i wskazówki przed podróżą do Namibii i Botswany

Informacje praktyczne przed podróżą do Namibii

Informacje praktyczne przed podróżą do Botswany

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.