Włóczykij w Ghanie

Kilka słów o podróżowaniu po Afryce

Kilka słów o podróżowaniu po Afryce

Napiszę kilka słów o podróżowaniu po Afryce. Chcę napisać o tym, jak to jest z tym podróżowaniem. Jest ciężko? Trudno? Długo? Robię tyle zdjęć. Odwiedzam takie fajne miejsca. Ale co się dzieje pomiędzy?

Muszę obalić pewien mit. Podróżowanie po Afryce często jest nieprzyjemne. Jest straszne. Nudne, długie i niewygodne. Bez pewności, że gdzieś się dojedzie. Niebezpieczne. Tak! Tak właśnie jest.

Włóczykij w Ghanie
Włóczykij w Ghanie

Na przykład dziś. Wstaliśmy przed 5 rano. Kładziemy się spać po 22. Zrobiliśmy kilka ładnych zdjęć ptaków podczas porannego spaceru po wiejskich dróżkach i niewielkim lesie deszczowym. A co poza tym? Poza tym jestem bardzo zmęczony. W samochodzie spędziliśmy 8 godzin przemieszczając się mniej więcej 200 kilometrów na północ Ghany. Z Cape Coast do Kumasi. Częściowo po ciemku. A po ciemku w Afryce oznacza naprawdę po ciemku. Nie ma świateł. Samochody są często nieoświetlone. Dziury, a w zasadzie wielkie dziurska w asfalcie.

Przyśpieszamy, zwalniamy, wpadamy do dziury, pokonujemy setny próg zwalniający zahaczając podwoziem o asfalt. Progi są straszne. Są w każdej wiosce. Zwykle kilka. Nie da się nie zwolnić. Do tego liczne kontrole policyjne. Te prawdziwe i te fałszywe. Przed każdym miastem. Czasem też za miastem. I w mieście. Zaglądają do środka, do bagażnika, świecą latarkami. Nam każą jechać dalej, ale zwykle czepiają się bzdur. I czekają na łapówki.

Przyjemności w podróży

Mam dość tej jazdy. Przemieszczanie się i długie czekanie to przeważająca część podróży. Z tego składają się całe godziny. Tych chwil, podczas których robimy coś rzeczywiście wyjątkowego jest mało. Czasem kilka dziennie. Kilka rano, czasem w dzień i wieczorem. Czasem żadnej. Czasem nie ma żadnej przyjemności. Tylko droga, jazda i dziury. Myślenie, co zjeść, kiedy, gdzie spać. Gdzie kupić coca colę. Tak właśnie jest w Ghanie. I do tego upał. Trzydzieści pięć stopni. O 11 nie da się wytrzymać. Pot oblepia wszystko. Cieknie strumyczkami po plecach i twarzy. Trzeba odpocząć. Schronić się przed żarem z nieba. I ta wisząca w powietrzu wilgoć. Z takich przyjemności składa się podróżowanie po Afryce. Ale i tak mnie to nie przeraża i bardzo to lubię.

Wikłacz czarnoskrzydły w Ghanie
Wikłacz czarnoskrzydły w Ghanie

Dziś również nie było wielu ptaków. Kilka żołn, zimorodków i czapli. I kilka gatunków, których nazw jeszcze nie znam. Oprócz tego krokodyl i wielka jaszczurka. Nieco więcej spodziewałem się po trzech dniach z ptakami. Mam nadzieję, że to nie koniec i coś jeszcze wytropimy.

Coca cola zero

Największym zaskoczeniem dzisiejszego dnia był brak coca coli. Moja teoria o możliwości kupienia coli w każdym miejscu została właśnie obalona. W drodze do Kumasi nie było jej w kilku przydrożnych wioskach, w których się zatrzymywaliśmy. To rzadkość. W Ghanie jest jeszcze jedna ciekawostka. Przeważnie nie ma tradycyjnej coli. Jest tylko cola zero. I to częściej niż zwykła. A woda sprzedawana jest w plastikowych półlitrowych woreczkach. Można ją spotkać częściej niż w butelkach.

Żołna białogardła w Ghanie
Żołna białogardła w Ghanie

Przez kilka najbliższych dni podróżować będziemy po środkowej części Ghany. Kumasi to nasz pierwszy przystanek. Jutro odbędzie się tu festiwal Akwantukese, w którym bardzo chcemy uczestniczyć. Kładziemy się dość wcześnie spać. Przed nami aż siedem szalonych godzin snu w bardzo przeciętnym hoteliku.

Wracając jeszcze do uroków podróżowania po Afryce. Brak snu. Bez tego podróż nie istnieje. Po co spać skoro w tym czasie można zobaczyć coś ciekawego albo na coś poczekać albo po prostu przejechać w inne miejsce. Tak się właśnie podróżuje po Afryce. To nie tylko fajne fotki. To masa czasu spędzonego na nudzie, w oczekiwaniu i w niewygodnej podróży. Pa!

Zdjęcia i relacja z podróży do Ghany

Zdjęcia z podróży do Ghany

Pozostałe odcinki relacji z podróży do Ghany na blogu

Informacje praktyczne i wskazówki przed podróżą do Ghany

Podróż do Ghany – informacje praktyczne

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.