Na granicy pomiędzy Togo i Beninem

Na granicy pomiędzy Togo i Beninem

Na granicy pomiędzy Togo i Beninem

Na granicy pomiędzy Togo i Beninem dzieją się rzeczy, które dla wielu mogą wydawać się niemożliwe gdziekolwiek indziej. Nadoba. Przejście graniczne Togo – Benin. Gorąc. Szutrowa pomarańczowa droga prowadzi donikąd. Na drodze leżą korzenie, a zamiast ogrodzenia wisi sznurek graniczny.

Togijska kontrola graniczna. Policjanci drzemią pod daszkiem. Leniwie przeglądają paszporty. 2 000 franków się należy – za fatygę, za opuszczenie sznurka i za przybicie pieczątki. Jeśli chcemy jechać dalej, musimy zapłacić. Tak wygląda Afryka.

Przejście graniczne po stronie Togo
Przejście graniczne po stronie Togo

Kolejne kontrole i wojskowa obecność

Kolejna kontrola – tym razem togijskie wojsko. Ich karabiny dodają powagi całej sytuacji. Padają pytania: po co? dokąd? Widać znudzenie na twarzy funkcjonariuszy. 2 000 franków znów ułatwia decyzję. Sznurek w dół. Wyjeżdżamy z Togo?

Jednak nie wyjeżdżamy z Togo. Sprawdzam paszport – nie mam pieczątki wyjazdowej. U Łukasza jest. Wracamy więc, zanim zrobi się problem. Afryka. Tym razem przejazd i pieczątka są za darmo.

Nielegalny wjazd do Beninu i poszukiwanie formalności

Wjeżdżamy do Beninu nielegalnie. Bez pieczątki. I nie tą drogą. Szukamy, gdzie można przybić pieczątkę wjazdową do Beninu. Niestety, nie można. Wracamy na granicę – tą samą pomyloną drogą, żeby nikt się nie przyczepił. Graniczna przygoda trwa. Takie rzeczy tylko w Afryce.

Na granicy nie ma nikogo, kto mógłby przybić pieczątkę. Szukamy dalej. Może w najbliższym mieście? Podobno na bazarze może znajdować się posterunek graniczny. Nielegalny pobyt w Beninie trwa. Nikt nic nie wie. Może tu, może tam, może w ogóle nigdzie.

Po stronie Beninu
Po stronie Beninu

Pierwszy posterunek i legalizacja pobytu

Nagle – sznurek na drodze. Pierwszy posterunek. Formalności samochodowe. W środku – skład motocykli. Komisariat policji znajduje się trochę dalej. Też pełen motocykli.

Następuje przesłuchanie. Cela. Na podłodze w celi, za kratami, siedzi więzień. Policjant przepisuje długopisem dane z elektronicznej wizy do zeszytu. W końcu pieczątka wjazdowa ląduje w paszporcie – za kolejne 2 000 CFA. Wreszcie jesteśmy w Beninie legalnie. Minęły trzy godziny.

W Beninie
W Beninie

Zdjęcia i relacja z podróży do Togo i Beninu

Moje najlepsze zdjęcia z Togo i Beninu znajdziesz w dwóch galeriach: w galerii zdjęć z podróży do Beninu i w galerii zdjęć z podróży do Togo. A wszystkie odcinki relacji z podróży do Togo i Beninu możesz też znaleźć na blogu z podróży do Togo i Beninu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.