Przejażdżka dala-dala po Zanzibarze

Przejażdżka dala-dala po Zanzibarze

Przejażdżka dala-dala po Zanzibarze

Noc jest ciężka. Jest bardzo duszno i wilgotno. Zupełnie, jak kilka dni temu w Dar-Es-Salaam. Pocę się niemiłosiernie. Z niecierpliwością oczekuję na świt. W końcu wstanę. Może nawet będzie szansa zobaczyć kolejny, tym razem już ostatni wschód słońca na Zanzibarze podczas tej podróży. Później czeka nas prawdopodobnie przejażdżka dala-dala po Zanzibarze.

Z plecakami przez Zanzibar
Z plecakami przez Zanzibar

Jest ładnie. Aparat znów trochę tylko działa. Czuję, że to będzie największa strata wyjazdu. Będę musiał kupić nowy. Słońce podniosło się już trochę ponad horyzont ogrzewając powietrze.

Drzemiemy na łóżkach pod palmami w jego promieniach. Jest mega przyjemnie. Gdy jednak robi się zbyt gorąco – idziemy na śniadanie i pakujemy plecaki. Dala-dala podjeżdża niemal od razu, gdy tylko stajemy na niby przystanku. To jakiś super stary model z ławkami w poprzek na pace. Jest ciasno jak zawsze, ale przynajmniej przewiewnie. Jedzie nas około 20 osób. Plecaki podróżują z drewnem i baniakami na dachu.

Przejażdżka dala-dala po Zanzibarze - w dala-dala
W dala-dala

Stone Town wita nas niemiłym zapachem, hałasem, tłokiem i błotem. To mnie uderza w pierwszej kolejności. Non stop kto nas zaczepia, próbując cos sprzedać. W końcu znajdujemy hotel w pobliżu portu rybackiego. Obrzydliwie śmierdzi rybami, chociaż pokój wygląda wystarczająco dobrze. Wysokie łóżko i potężny wiatrak w prawie czterometrowej wysokości pokoju.

Spacer po Stone Town

Jest naprawdę gorąco. Idziemy na miasto. Włóczymy się po zakamarkach. Miasto okazuje się jednak przyjemniejsze niż moje pierwsze wrażenie. Jest bardziej turystyczne niż inne tanzańskie miasta. Są porządne turystyczne sklepy z pamiątkami i porządnymi wyrobami. Są też tradycyjne z badziewiem. Jest fantastyczny sklep z maskami. Właściciel mówi, że w Tanzanii nie ma tradycji używania masek. A to, co jest pochodzi przeważnie z Kongo. Podoba mi się szczególnie jedna maska. Sprzedawca chce za nią 25 dolarów. Na razie dziękuję. Może ja kupię, jak będziemy wracać. Kupuję za to kilka innych pamiątek.

Krawiec w Stone Town
Krawiec w Stone Town

Wędrujemy pomiędzy straganami po targu, wśród pędzących motorów. Jest mnóstwo owoców. Delektujemy się pysznościami w jakiejś cukierni. Próbujemy gigantycznego jackfruita (owoc drzewa bochenkowego) i czerwonych bananów.

Ogrody Forodhani

Przed zachodem słońca docieramy na plażę. To ostatni zachód słońca na Zanzibarze. Tuż po zmroku odnajdujemy ogrody Forodhani, czyli słynne miejsce, gdzie wieczorami przychodzi się na jedzenie. Mnóstwo stoisk z owocami morza, rybami, zanzibarską pizzą i wszystkim, czego można zapragnąć. Zdarza się, że jedzenie bywa nieświeże i łatwo o zatrucie. Mimo wszystko próbuję szaszłyka z lobstera w czerwonym curry i kraba.

Przysmaki z ogrodów Forodhani
Przysmaki z ogrodów Forodhani

Kupuję też trzcinę cukrową. W jednym z punktów, gdzie przygotowują sok z trzciny proszę, aby przepuścili moją trzcinę przez wyciskarkę. To mój ulubiony napój z Tanzanii. Został mi jeszcze jeden kawałek trzciny. Ten mam zamiar zabrać do Polski. Po 20-ej wracamy w naszą śmierdząca okolicę. Nie mogę sobie znaleźć miejsca. Snuję się po pokoju. Próbuję się spakować. Jest parno i duszno. Mimo wszystko szkoda, że to już ostatnia noc. Chciałbym zostać dłużej w Afryce.

Planujesz podróż do Tanzanii?

E book Poradnik przed podróżą do Tanzanii

Jeśli marzysz o wyprawie do Afryki i planujesz podróż do Tanzanii spraw sobie praktyczny poradnik. Znajdziesz w nim wskazówki ułatwiające planowanie, organizację i samą podróż do Tanzanii. Sprawdź, jak zaplanować podróż do Afryki, gdzie znaleźć tanie bilety, co spakować oraz ile kosztuje safari w Tanzanii.

Album fotograficzny ze zdjęciami z Tanzanii

Jeśli zainteresowała Cię moja relacja z mojej drugiej podróży polecam mój album fotograficzny „W drodze na najwyższe szczyty Afryki” ze zdjęciami z różnych państw Afryki (również z Tanzanii). Znajdziesz w nim też sporo informacji praktycznych, wspomnienia i ciekawostki na temat wędrówek po afrykańskich górach, safari i podróżowaniu po Afryce. Oczywiście są w nim też obszerne fragmenty poświęcone górom i podróżowaniu po Tanzanii.

Album W drodze na najwyższe szczyty Afryki z pięknymi zdjęciami z Afryki

Pamiątki z Tanzanii

Pamiątki z Tanzanii możesz kupić w wielu miejscach podczas podróży: na targach, bazarach, w sklepach, w hotelach i od ulicznych sprzedawców. Jeśli jednak zapomniałeś albo nie miałeś wystarczająco miejsca w bagażu – zapraszam do mojego afrykańskiego sklepu z oryginalnymi pamiątkami z Tanzanii i z wielu innych miejsc w Afryce. Znajdziesz w nim oryginalne maski, rzeźby afrykańskie, drewniane naczynia, figurki zwierząt, kosmetyki, kawy i mnóstwo niepowtarzalnych afrykańskich dekoracji.

Pamiątki z Tanzanii

Zdjęcia i wspomnienia z podróży na Zanzibar

W galerii znajdziesz zdjęcia z podróży na Zanzibar z 2011 roku. Wszystkie odcinki relacji z podróży możesz przeczytać na blogu z podróży do Tanzanii i na Zanzibar.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.