Wschód słońca nad Nilem w Ugandzie

Wschód słońca nad Nilem w Ugandzie

Wschód słońca nad Nilem w Ugandzie

Wstajemy wcześnie rano. Jeszcze przed wschodem słońca. Plan jest taki, że najpierw wybierzemy się na wschód słońca nad Nilem, a później przez kilka godzin będziemy zwiedzać Park Narodowy. Jest przyjemnie chłodno. Gdy stajemy na brzegu Nilu wstaje słońce. Cudowny poranek. Przeprawiamy się na drugi brzeg promem. Wspaniałe odgłosy z buszu i rześkie powietrze powodują, że jest mi po prostu dobrze. Mamy całkiem dobrego przewodnika, który sporo opowiada o zwierzętach.

Obserwujemy stada antylop, guźce, żyrafy, słonie, bawoły i przeróżne ptaki. Jeździmy prawie trzy godziny zatrzymując się dość często. Najdłużej obserwujemy hipopotamy przy niewielkiej zatoczce na Nilu. Jest ich kilkadziesiąt. Tłoczą się. Czasem któryś ze stada wynurzy się na moment, aby szeroko otworzyć pysk, po czym znów zapada w bezruch. Zwykle mają zamknięte oczy. Czasem hipopotam puszcza bąka, czasem ryknie lub postęka. Dopiero wieczorem, gdy znów zrobi się chłodniej wyjdą na brzeg, aby zjeść kilkadziesiąt kilogramów roślin.

Hipopotamy nad Nilem

Po udanym safari kierujemy się do miejsca przeprawy promowej. Nad Nilem czekają słonie i pawiany, a na drugim brzegu guźce. Pawiany momentalnie wskakują do samochodu i kradną torbę z jedzeniem, po czym dumnie siedzą na śmietniku zjadając przekąski. Słonie skubią drzewa i wolno oddalają się od przeprawy.

Wschód słońca nad Nilem – odpoczynek po po rannym safari

Wracamy ma kemping w największy upał. Mamy trzy godziny siesty. Kąpiemy się i ucinamy drzemkę na fotelach w barze. Otaczają mnie miłe dla ucha dźwięki ptasiego trele. W pewnym momencie otwieram oczy i aż podskakuję z wrażenia. Tuż obok stolika stoi guziec i patrzy mi prosto w oczy. Chyba też jest zaskoczony. Po chwili odchodzi w kierunku namiotów. Za nim wędruje całe stado. Zatrzymują się przy śmietniku i bez skrępowania wyciągają wiadro, aby zjeść resztki.

Najwidoczniej był to sygnał do pobudki, napicia się coca coli i zebrania grupy na rejs po Nilu. Wsiadamy na statek wycieczkowy z dwoma pokładami i płyniemy w górę Nilu w kierunku wodospadu Murchisona. Mijamy dziesiątki hipopotamów chroniących się przed upałem w wodzie, krokodyle czyhające na ofiary i masę przeróżnego ptactwa. Czasem przy brzegu pojawi się antylopa, guziec, a nawet stado słoni wędrujące przez mokradła.

Żołna czerwonogardła w Parku Narodowym Wodospadu Murchisona

Po dwóch godzinach widzimy wodospad. Musimy chronić się za małą wysepką żeby rwący prąd rzeki nie wywrócił naszego statku. Widoki są przednie.

Droga powrotna mija nieco szybciej. Płyniemy z prądem i przed zmrokiem wracamy na kemping. To sygnał dla nietoperzy, które znów krążą pod dachem baru. Busz budzi się do nocnego życia.

Nocne picie piwa podczas safari

Siedzimy w barze i gramy w tak zwany „drink game”. Polega to w skrócie na tym, że w zależności od wylosowanej karty ktoś będzie musiał się napić. Mogą to być faceci, ten kto losował, wskazana osoba lub różne inne kombinacje wynikające z kart. Wymyślane na poczekaniu dodatkowe reguły w stylu konieczności picia lewą ręką, zakazu używania albo obowiązku używania imion w rozmowie. Śmiechu jest dużo, szczególnie po kilku piwach. W pewnym momencie nie ma mocnych i wszyscy się mylą, co jest oczywiście kolejnym pretekstem do wypicia alkoholu. Ponownie jako ostatni opuszczam bar. Podejrzewam, że dziś nic w nocy nie będę słyszał. Jestem bardzo śpiący. Jeśli guźce wkroczą do mojego namiotu będą mogły przekopać wszystko zanim się obudzę. Mam tylko nadzieję, że nikt mi nie zrobił mi głupiego kawału i nie zostawił w namiocie banana, który przyciągnie nocą zwierzęta.

Informacje praktyczne i wskazówki przed podróżą do Ugandy i Kenii

Przed podróżą do Ugandy i Kenii warto zerknąć na kilka wskazówek ułatwiających planowanie podróży do Afryki. Sprawdź, jak zaplanować podróż do Afryki, gdzie znaleźć tanie bilety oraz co spakować. Możesz również sprawdzić, jakie są koszty organizacji safari w Kenii. A jeśli szukasz kontaktu do sprawdzonego biura, które zajmuje się organizacją safari albo trekkingu w Kenii lub Ugandzie, napisz po prostu do mnie – postaram się pomóc.

Zdjęcia i wspomnienia z podróży do Ugandy i Kenii

W galerii znajdziecie zdjęcia z podróży do Ugandy i zdjęcia z podróży do Kenii. Wszystkie odcinki relacji z podróży można przeczytać na blogu z podróży do Ugandy i Kenii.

Album fotograficzny ze zdjęciami z Ugandy i Kenii

Polecam też album fotograficzny „W drodze na najwyższe szczyty Afryki” (jestem jego autorem!) ze zdjęciami z Ugandy i z Kenii. Oprócz zdjęć znajdziesz w nim również opowieści z podróży po Afryce oraz wspomnienia i ciekawostki z górskich wędrówek po Afryce. Oczywiście są w nim obszerne fragmenty poświęcone górom w Kenii i Ugandzie. Polecam!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.