Trekking w Górach Semien w Etiopii na trasie w kierunku Ras Dashen

Koszt trekkingu w Etiopii

Koszt trekkingu w Etiopii

Koszt trekkingu w Etiopii nie musi być wysoki, ale — jak to w Afryce — odpowiedź na pytanie „ile to kosztuje?” najczęściej brzmi: „to zależy”. Zależy od liczby osób, długości trekkingu, transportu, tego czy wynajmujemy kucharza, muły, sprzęt kempingowy i czy organizujemy wszystko samodzielnie, czy korzystamy z lokalnego biura podróży.

Dlatego postanowiłem zaktualizować ten wpis i ponownie policzyć koszt trekkingu w Etiopii, opierając się na trasie w Górach Semien z wejściem na Ras Dashen, czyli najwyższy szczyt Etiopii. To wciąż jedna z najpiękniejszych górskich przygód, jakie można przeżyć w Afryce. A przy okazji jedna z tych, podczas których człowiek dość szybko odkrywa, że „lekki plecak” to pojęcie bardzo filozoficzne.

Lobelie i wysokogórski krajobraz Gór Semien w Etiopii
Lobelie i wysokogórski krajobraz Gór Semien w Etiopii

Aktualizacja 2026 – bezpieczeństwo przed trekkingiem w Etiopii

Zanim zaczniemy liczyć birry, dolary i napiwki, trzeba zacząć od rzeczy ważniejszej niż pieniądze. Góry Semien leżą w regionie Amhara, a w aktualnych komunikatach polskie MSZ odradza wszelkie podróże do regionu Amhara, wymieniając między innymi Gondar, Lalibelę i Bahir Dar. Komunikat MSZ z 31 marca 2026 r. wskazuje także, że w regionie Amhara sytuacja bezpieczeństwa pozostaje niestabilna, występują starcia, blokady dróg i problemy z lotniskami lokalnymi.

Ten wpis traktuj więc jako praktyczne opracowanie kosztów i planowania trekkingu, a nie zachętę do wyjazdu wbrew aktualnym ostrzeżeniom. Przed podróżą koniecznie sprawdź komunikaty MSZ, sytuację na miejscu, warunki ubezpieczenia i możliwość ewakuacji. Góra nie ucieknie. Naprawdę. Ras Dashen stoi tam od dawna i jeszcze chwilę postoi.

Do wyliczeń przyjmuję orientacyjny kurs około 1 USD = 157 ETB, zgodny z kursem publikowanym pod koniec kwietnia 2026 r. przez serwisy śledzące kursy bankowe w Etiopii. Dla porównania, w 2016 roku 1 USD kosztował około 22 birry. I to bardzo dobrze pokazuje, jak mocno zmieniły się realia finansowe w Etiopii.

Góry Semien

Góry Semien są jednymi z najpiękniejszych gór Afryki. Znajdują się w północnej części Etiopii i słyną z ogromnych urwisk, głębokich dolin, wysoko położonych płaskowyżów, lobelii olbrzymich, stad dżelad i widoków, przy których aparat fotograficzny zaczyna pracować szybciej niż serce na podejściu.

Park Narodowy Gór Semien został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1978 roku. Obecnie jego powierzchnia podawana jest jako około 412 km², a najwyższym punktem jest Ras Dejen / Ras Dashen, czyli najwyższy szczyt Etiopii, o wysokości około 4543 m n.p.m. Oficjalna strona parku podaje, że park został rozszerzony między innymi o szczyty Silki, Kidus Yared i Ras Dejen, a jego wysokości mieszczą się między 1900 a 4543 m n.p.m.

Najpiękniejsze w Górach Semien jest jednak nie samo „zaliczenie” Ras Dashen, ale droga. Bo cóż to za frajda wjechać jak najdalej samochodem, spojrzeć na szczyt i powiedzieć: „byłem blisko”? To mniej więcej tak, jakby kupić injera, powąchać i uznać obiad za zaliczony.

Warto też pamiętać, że Góry Semien są ostoją wyjątkowych gatunków. Można tu zobaczyć dżelady, koziorożce abisyńskie, czyli walia ibex, a przy dużym szczęściu także wilka etiopskiego. UNESCO podkreśla znaczenie parku dla ochrony bioróżnorodności i gatunków zagrożonych.

Zwierzęta juczne w Etiopii podczas trekkingu w Górach Semien
Zwierzęta juczne w Etiopii podczas trekkingu w Górach Semien

Debark – tu zaczynamy trekking

Trekking w Górach Semien zwykle zaczyna się w Debark, niewielkim miasteczku położonym na trasie między Gondarem a północą Etiopii. To właśnie tam znajduje się siedziba parku, gdzie załatwia się formalności, opłaty, przewodnika, skauta i resztę trekkingowej logistyki.

Do Debark najczęściej dociera się z Gondaru. W spokojniejszych czasach można było dojechać lokalnym transportem, wynająć samochód albo skorzystać z pakietu organizowanego przez biuro podróży. W praktyce najwygodniejszą opcją pozostaje lot do Gondaru, a następnie przejazd do Debark lub dalej do punktu startowego trekkingu.

Warto zatrzymać się w Debark na noc i ruszyć w góry następnego dnia. Nie dlatego, że Debark jest miejscem, w którym trzeba spędzić miesiąc życia i pisać poematy o zachodzie słońca, ale dlatego, że etiopskie formalności potrafią trwać. A im mniej nerwów przed trekkingiem, tym więcej siły na podejścia.

Trasa trekkingu w Etiopii przez Gonder Debark Góry Semien i Ras Dashen
Trasa trekkingu w Etiopii przez Gonder Debark Góry Semien i Ras Dashen

Koszt trekkingu w Etiopii – jak można go zorganizować?

W porównaniu z trekkingami w Tanzanii, Kenii czy Ugandzie, organizacja trekkingu w Etiopii była przez lata dość elastyczna. Można było:

Zorganizować trekking prawie samodzielnie, opłacając obowiązkowe koszty parkowe, przewodnika, skauta i noclegi. To najtańszy wariant, ale wymaga czasu, cierpliwości i gotowości do noszenia własnego sprzętu. Plecy mogą mieć potem swoje zdanie na ten temat.

Można też samodzielnie wynająć przewodnika, skauta, kucharza, muły, sprzęt i transport. To wariant rozsądny, bo nadal kontrolujemy koszty, ale nie musimy udawać, że garnek, namiot, jedzenie, śpiwór i siedem dni w górach to „tylko parę drobiazgów”.

Najłatwiejszy wariant to skorzystanie z lokalnego albo międzynarodowego biura podróży. Jest drożej, ale odpada większość organizacyjnego zamieszania. Wtedy pozostaje marsz, widoki i pytanie, dlaczego akurat dziś wiatr postanowił zawrzeć bliższą znajomość z naszym namiotem.

Ranger i skaut podczas trekkingu w Górach Semien w Etiopii
Ranger i skaut podczas trekkingu w Górach Semien w Etiopii

Obowiązkowe opłaty w Górach Semien

Według oficjalnych informacji Parku Narodowego Gór Semien opłata wejściowa dla zagranicznego turysty wynosi 90 ETB za 24 godziny, a opłata kempingowa dla zagranicznych turystów za namiot do czterech osób wynosi 40 ETB za 24 godziny. Oficjalna strona parku podaje też opłaty samochodowe, ale są one niewielkie w porównaniu z kosztami transportu, przewodnika czy organizacji wyprawy.

Trzeba jednak pamiętać o ważnej zmianie: oficjalna strona parku informuje, że skaut parkowy i lokalny przewodnik są obowiązkowi dla wszystkich turystów. To różnica względem dawnych relacji, w których część osób próbowała iść tylko ze skautem. Dziś przy planowaniu kosztu trekkingu w Etiopii warto od razu uwzględnić jedno i drugie.

Dla małej grupy, od 1 do 5 osób, oficjalna stawka za skauta wynosi 800 ETB dziennie, a lokalny przewodnik dla 1–3 zagranicznych turystów kosztuje 1200 ETB dziennie. Kucharz dla 1–3 osób to 800 ETB dziennie, a wynajęcie muła i jego opiekuna to razem 800 ETB dziennie.

Koszt trekkingu w Etiopii we własnym zakresie

W moich wyliczeniach przyjmuję podobny wariant jak w pierwotnym wpisie: dwie osoby dorosłe, 7 dni trekkingu w Górach Semien, 6 nocy pod namiotem i wejście na Ras Dashen.

Przy aktualnym kursie około 157 ETB za 1 USD podstawowe obowiązkowe opłaty wyglądają następująco:

Opłata wejściowa do parku dla dwóch osób na 7 dni to 1260 ETB, czyli około 8 USD. Noclegi pod namiotem, licząc 6 nocy i jeden namiot do czterech osób, to około 240 ETB, czyli mniej więcej 1,5 USD. Skaut dla małej grupy przez 7 dni to 5600 ETB, czyli około 36 USD. Lokalny przewodnik przez 7 dni to 8400 ETB, czyli około 54 USD.

Łącznie daje to około 15 500 ETB, czyli mniej więcej 100 USD za dwie osoby za podstawowe obowiązkowe opłaty parkowe, przewodnika, skauta i camping. Brzmi tanio? Brzmi. Ale to jeszcze nie jest koszt trekkingu. To dopiero koszt wejścia do gry. Jak w planszówce: pionek stoi na starcie, a plansza dopiero pokazuje zęby.

Do tego trzeba doliczyć jedzenie, wodę lub środki do jej oczyszczania, transport do miejsca startu trekkingu, transport powrotny, ewentualne noclegi przed i po trekkingu, sprzęt kempingowy, napiwki i zapas pieniędzy na nieprzewidziane sytuacje. A te w Etiopii, jak w wielu miejscach Afryki, potrafią pojawić się z dokładnością szwajcarskiego zegarka. Tylko zwykle wtedy, gdy zegarka akurat nie ma.

Nocleg pod namiotem w Górach Semien podczas trekkingu na Ras Dashen
Nocleg pod namiotem w Górach Semien podczas trekkingu na Ras Dashen

Koszt trekkingu w Etiopii – opłaty dodatkowe

Największą różnicę w cenie robią nie same opłaty parkowe, ale logistyka.

Transport z Gondaru do Debark i dalej do punktu startowego trekkingu może kosztować bardzo różnie. W ofertach i cennikach transportowych pojawiają się przejazdy lokalne, wynajem auta z kierowcą, transfery do Sankaber, Chenek czy z powrotem do Gondaru. Przykładowe ceny wynajmu samochodu z kierowcą z rejonu Gór Semien do Gondaru zaczynają się od około 150 USD, a transfery lokalne między lodge a Debark, Sankaber czy Chenek zależą od liczby osób i dystansu.

Jeśli nie chcesz nosić całego bagażu, warto wynająć muła i opiekuna muła. Oficjalne stawki podają 400 ETB dziennie za opiekuna muła i 400 ETB dziennie za wynajęcie muła, czyli razem około 800 ETB dziennie. Przy siedmiodniowym trekkingu daje to około 5600 ETB, czyli mniej więcej 36 USD. To jedna z tych opłat, które potrafią uratować przyjemność wędrówki. Plecak lżejszy o kilkanaście kilogramów sprawia, że człowiek z turysty zmienia się z powrotem w człowieka.

Możemy też skorzystać z pomocy kucharza. Dla grupy 1–3 osób oficjalna stawka wynosi 800 ETB dziennie, czyli przy 7 dniach około 5600 ETB. Kucharz to nie tylko wygoda, ale też większe bezpieczeństwo żywieniowe, lepsza organizacja dnia i mniej kombinowania po zmroku, gdy człowiek zamiast gotować chce już tylko usiąść i patrzeć, jak słońce chowa się za górami.

Do kosztów trzeba doliczyć jedzenie. W wersji bardzo oszczędnej można próbować organizować je samodzielnie, ale na 7 dni trekkingu dla dwóch osób rozsądnie założyć przynajmniej 150–250 USD na jedzenie, napoje, gaz lub paliwo, przekąski i zapasy. Jeśli korzystasz z biura, wyżywienie zwykle jest wliczone w cenę.

Droga przez Góry Semien w Etiopii i dojazd na trekking Ras Dashen
Droga przez Góry Semien w Etiopii i dojazd na trekking Ras Dashen

Wynajęcie sprzętu kempingowego

Jeśli masz własny namiot, śpiwór, matę, palnik, menażkę i sprzęt kuchenny, możesz ograniczyć koszty. Jeśli nie masz, trzeba doliczyć wypożyczenie sprzętu albo wybrać ofertę, w której sprzęt kempingowy jest wliczony.

W praktyce przy trekkingu w Górach Semien warto mieć ciepły śpiwór. To są wysokie góry, a nie plaża w Zanzibarze, gdzie największym problemem bywa piasek w klapkach. Noce potrafią być chłodne, szczególnie powyżej 3000 m n.p.m. Dobra mata i śpiwór robią dużą różnicę, bo regeneracja w górach jest równie ważna jak nogi. A nogi bez snu potrafią złożyć reklamację już drugiego dnia.

Ile kosztuje 7-dniowy trekking w Górach Semien?

Przyjmując dwie osoby, 7 dni trekkingu i wejście na Ras Dashen, można przyjąć trzy orientacyjne warianty kosztów.

Wariant bardzo budżetowy, z własnym sprzętem, własnym jedzeniem, minimalnym wsparciem i tanim transportem, może zamknąć się w kwocie około 250–350 USD za dwie osoby, czyli mniej więcej 125–175 USD za osobę. To wariant dla osób doświadczonych, cierpliwych i odpornych na organizacyjne niespodzianki.

Wariant rozsądny, czyli przewodnik, skaut, kucharz, muł z opiekunem, jedzenie, podstawowa logistyka i transport, to zwykle około 600–1000 USD za dwie osoby, czyli około 300–500 USD za osobę. To moim zdaniem najrozsądniejszy sposób myślenia o kosztach, jeśli chcesz mieć przygodę, ale niekoniecznie survival pod tytułem „gdzie jest garnek i dlaczego znowu ja go niosę?”.

Wariant z biurem podróży może kosztować od około 700–900 USD za osobę przy tańszych ofertach lokalnych lub platformach rezerwacyjnych do 1500–2000 USD za osobę przy bardziej rozbudowanych, komfortowych albo międzynarodowych ofertach. Dla przykładu, w aktualnych ofertach online można znaleźć 7-dniowe trekkingi w Górach Semien od około 800–950 USD, ale są też oferty droższe, przekraczające 1500 USD za osobę.

Pieniądze w Etiopii i koszt trekkingu w Górach Semien
Pieniądze w Etiopii i koszt trekkingu w Górach Semien

Organizacja trekkingu w Etiopii z lokalnym biurem podróży

Tę opcję wybiera większość osób, które chcą iść w Góry Semien bez samodzielnego załatwiania wszystkiego w Debark. Biuro organizuje transport, opłaty, przewodnika, skauta, kucharza, muły, sprzęt, jedzenie i całą logistykę. Oczywiście za tę wygodę trzeba zapłacić.

Podczas mojej podróży do Etiopii korzystałem z usług etiopskiego biura podróży. Za organizację 7-dniowego trekkingu zapłaciłem wtedy 650 USD za osobę przy dwóch osobach. W tamtych realiach uważałem to za dobrze wydane pieniądze, bo wszystko było bardzo dobrze zorganizowane, a w cenie był jeszcze dojazd samochodem z Gondaru do Debark.

Dzisiaj ta kwota nadal może być punktem odniesienia przy bezpośrednich negocjacjach z lokalnym organizatorem, ale nie traktowałbym jej jako pewnej ceny. Ceny online są często wyższe, a końcowa kwota zależy od liczby osób, sezonu, standardu, transportu, zakresu usług i tego, czy oferta jest prywatna, czy grupowa.

Tak, targowanie się nadal bywa częścią rozmowy. Nie trzeba robić z tego mistrzostw świata w obniżaniu ceny o każde 5 dolarów, ale warto zapytać, co dokładnie obejmuje oferta i czy przy większej liczbie osób cena za osobę może być niższa.

Indżera tradycyjne jedzenie w Etiopii podczas podróży i trekkingu
Indżera tradycyjne jedzenie w Etiopii podczas podróży i trekkingu

Dobre biura podróży organizujące trekking w Etiopii

Poniżej możesz sprawdzić, jaki jest koszt trekkingu w Etiopii i jakie ceny oferują wyspecjalizowani organizatorzy wycieczek. Takie porównanie pomoże Ci lepiej ocenić, ile kosztuje trekking w Górach Semien, co obejmuje cena i którą ofertę warto wybrać. To dobry punkt odniesienia przy planowaniu wyprawy na Ras Dashen i szukaniu najlepszego trekkingu w Etiopii.

Pamiętaj, aby przed wyborem organizatora zapytać o szczegóły: liczbę osób w grupie, transport z Gondaru, opłaty parkowe, przewodnika, skauta, kucharza, muły, sprzęt kempingowy, wodę, posiłki, napiwki i procedury bezpieczeństwa. W Etiopii różnica między „wszystko w cenie” a „prawie wszystko w cenie” potrafi być szeroka jak kanion w Górach Semien.

Czy trekking w Etiopii jest tani?

W porównaniu z Kilimandżaro, Ruwenzori czy niektórymi trekkingami w Kenii, trekking w Etiopii może być tańszy. Ale nie jest już tak absurdalnie tani, jak mógł się wydawać wiele lat temu po samym spojrzeniu na opłaty parkowe.

Najważniejsze jest to, aby nie liczyć wyłącznie opłat za park. One są tylko fragmentem całości. Prawdziwy koszt wyprawy tworzą: transport, ludzie pracujący przy trekkingu, jedzenie, sprzęt, noclegi, czas, bezpieczeństwo i zapas finansowy. Dopiero po zsumowaniu wszystkiego widać realną cenę.

Moim zdaniem warto zapłacić za dobrą lokalną obsługę. Przewodnik, skaut, kucharz i opiekun muła to często ludzie, dla których trekking jest ważnym źródłem utrzymania. A dla nas to nie tylko wygoda, ale też szansa, by lepiej poznać Etiopię. No i uczciwie mówiąc: po kilku godzinach marszu z ciężkim plecakiem człowiek zaczyna odczuwać ogromny szacunek do muła. I to nie jest metafora.

Afryka. Zbliżenia – album fotograficzny dla miłośników Afryki

Jeśli fascynują Cię afrykańskie góry, przyroda, krajobrazy i ludzie spotkani po drodze, zajrzyj też do mojego albumu fotograficznego „Afryka. Zbliżenia”. To fotograficzna podróż przez 26 krajów Afryki, pełna światła, barw, emocji, dzikiej przyrody, portretów i górskich krajobrazów. W albumie znajduje się ponad 150 zdjęć pokazujących Afrykę z bliska — nie tylko jako kierunek podróży, ale jako kontynent pełen historii, spotkań i zachwytów.

To dobry wybór, jeśli chcesz wrócić do afrykańskich klimatów po podróży, szukasz prezentu dla miłośnika fotografii podróżniczej albo po prostu lubisz patrzeć na Afrykę nie przez szybę autobusu, ale trochę bliżej. Ostrzegam tylko: po obejrzeniu zdjęć może wzrosnąć ryzyko planowania kolejnej wyprawy.

Afryka. Zbliżenia - niezwykły album fotograficzny Roberta Gondka

Oryginalne afrykańskie wyroby w sklepie Szczyty Afryki

Jeśli interesuje Cię afrykańskie rękodzieło, pamiątki z Afryki i oryginalne dekoracje inspirowane kontynentem, zajrzyj również do mojego sklepu Szczyty Afryki. Znajdziesz tam unikalne wyroby z różnych krajów Afryki: maski, rzeźby, figurki zwierząt, drewniane naczynia, tkaniny, torby, biżuterię, dekoracje i inne przedmioty z duszą. Sklep opisuje rękodzieło wykonywane przez afrykańskich twórców z naturalnych materiałów, takich jak drewno, trawy, kamienie i tkaniny.

To dobre miejsce, jeśli szukasz czegoś bardziej autentycznego niż typowa pamiątka z turystycznego straganu. Bo magnes na lodówkę jest miły, ale ręcznie wykonana rzeźba albo maska potrafi opowiadać historię dużo dłużej. I nie odpada z lodówki przy pierwszym mocniejszym trzaśnięciu drzwiami.

Oryginalne pamiątki z Afryki w afrykańskim sklepie Szczyty Afryki

Napiwki podczas trekkingu w Etiopii

Na koniec trekkingu przewodnik, skaut, kucharz i obsługa zwykle oczekują napiwków. Wysokość napiwku zależy od jakości pracy, długości trekkingu, liczby osób w grupie i Twojego uznania.

Nie ma jednej idealnej kwoty. Ja zwykle traktuję napiwek jako podziękowanie za dobrą pracę, a nie automatyczny podatek od bycia turystą. Warto podzielić go sprawiedliwie, pamiętając, że najbardziej niewidoczna praca bywa często najcięższa. Kucharz, który po całym dniu marszu przygotowuje ciepły posiłek w górach, zasługuje na więcej niż tylko szybkie „thanks”.

Wiza do Etiopii

Obywatele Polski potrzebują wizy do Etiopii. Według informacji polskiego MSZ można wystąpić o wizę online przez system e-visa, a paszport powinien być ważny co najmniej 6 miesięcy od planowanej daty wjazdu. MSZ podaje także opłatę 62 USD za wizę jednokrotnego wjazdu na 30 dni.

Przed wyjazdem sprawdź aktualne wymogi wizowe, bo przepisy potrafią się zmieniać. W Afryce niektóre rzeczy są stałe: piękne zachody słońca, pył na butach i fakt, że formalności warto sprawdzić dwa razy.

Podsumowanie kosztów trekkingu w Etiopii

Minimalne opłaty parkowe i obowiązkowa obsługa w Górach Semien nie są bardzo wysokie, szczególnie po przeliczeniu na dolary. Jednak realny koszt trekkingu w Etiopii jest wyższy, bo dochodzą transport, jedzenie, sprzęt, kucharz, muły, napiwki i organizacja.

Przy 7-dniowym trekkingu dla dwóch osób można przyjąć orientacyjnie:

Bardzo budżetowo: około 125–175 USD za osobę, przy własnym sprzęcie, tanim transporcie i dużej samodzielności.

Rozsądnie i wygodniej: około 300–500 USD za osobę, z lokalnym wsparciem, kucharzem, mułem i lepszą logistyką.

Z biurem podróży: od około 700–900 USD za osobę w tańszych ofertach do 1500–2000 USD za osobę przy droższych, bardziej rozbudowanych pakietach.

Najważniejsze jest jednak nie tylko to, ile zapłacisz, ale co dokładnie dostaniesz w cenie. W Górach Semien warto płacić za dobrą organizację, bezpieczeństwo i ludzi, którzy znają teren. Bo widoki są tam bezcenne, ale źle zaplanowany transport powrotny potrafi być bardzo konkretnie wyceniony przez rzeczywistość.

Informacje dodatkowe

Pamiętaj tylko, aby przed planowaniem podróży koniecznie sprawdzić aktualną sytuację bezpieczeństwa. Góry Semien są piękne, ale żadna góra nie jest ważniejsza niż rozsądek.

Zdjęcia z trekkingu i podróży do Etiopii

Zdjęcia z trekkingu i podróży do Etiopii znajdziesz w galerii zdjęć z Etiopii. Warto tam zajrzeć, bo Góry Semien najlepiej opisują obrazy: urwiska, światło, przestrzeń, dżelady i krajobrazy, które wyglądają tak, jakby ktoś postanowił połączyć Alpy, Wielki Kanion i etiopską kawę w jednym miejscu. Obecna galeria zawiera dużą serię zdjęć z Etiopii, a dotychczasowy wpis już do niej odsyłał.

8 komentarzy

  1. byłam na trekkingu w górach Simen 6 tygodni temu i jest jeszcze piękniej niż na zdjęciach 🙂

    W marcu 2018 podniesiono ceny parkowe. Opłaty za skauta i przewodnika wzrosły do 500 birrów/dzień. Podniesiono także opłaty za transport do parku i za kucharza.

    1. Pewnie, że na zdjęciach nigdy nie będzie tak samo jak na żywo 😉
      Dziękuję za informację. Wkrótce uzupełnię wpis o tą informację.

  2. Przydatny,wypełniony konkretami wpis?Za 4 dni jadę do Etiopii,a w planie trekking 4 osoby we własnym zakresie?Pozdrawiam

  3. Świetny opis, właśnie startujemy na taki sam trekk 🙂 powiedz mi jak z tipami dla kucharza i całej reszty ?

    1. Tipy to zawsze indywidualna sprawa. Ja zwykle nie daję więcej niż 10% oficjalnych opłat/cen płaconych za organizację do podziału na ekipę, czasem samemu dzieląc według mojego uznania dając więcej osobom, które wykonują największą robotę/przewodnikowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.