Na targu rybnym w Gambii

Na targu rybnym w Gambii

jedziemy do wioski rybackiej Tanji. To będzie wyzwanie fotograficzne. Bać się czy nie? Robić zdjęcia? Spróbujemy. To podobno największa rybacka wioska w Gambii. Cuchnie okropnie. Dookoła resztki rozkładających się ryb. Sprzedawcy, rybacy i kupujący. Mnóstwo ludzi spogląda na nas i na aparaty niezbyt przychylnym okiem. Chociaż jest kilka wyjątków. Niektórzy Gambijczycy z chęcią pozują do zdjęcia. Ryby smażone, pieczone, suszone i grillowane. Mnóstwo gatunków. Patrząc na to, w jakich warunkach trzymane są ryby, mam wątpliwości, czy jeść ryby w Gambii.

Kotu Creek

Kotu Creek i Serrekunda

Łódeczka jest bardzo chybotliwa. Łatwo się wywrócić. Siedzimy bez ruchu po środku. Bakary z tyłu z jednym wiosłem. Nie wiem, jak będziemy robić zdjęcia. Wolniutko płyniemy środkiem Kotu Creek. Są już rybaczki, zimorodki i czaple i większość innych wodnych ptaków, które już widzieliśmy. Powoli wstaje dzień. Słońce pięknie oświetla namorzynowy las. Ptaki polują. My w pewnym sensie też.

Najwyżej położone miejsce w Gambii

Najwyżej położone miejsce w Gambii

Pierwszym naszym celem jest najwyżej położone miejsce w Gambii. Ten wyjazd zaliczam do projektu „W drodze na najwyższe szczyty Afryki” i zamierzam zdobyć najwyższą górę Gambii, zwaną Sare Firasu Hill. Słowo „góra” bez wątpienia jest tu pewnym nadużyciem. Trudno uznać za górę miejsce o wysokości około 50 m n.p.m., znajdujące się pośród pól orzeszków arachidowych w terenie, który nie wygląda ani trochę na pofałdowany. To nie jest na pewno spektakularne miejsce.

Velingara przy granicy z Gambią

Vélingara przy granicy z Gambią

W przeciwieństwie do innych miejsc w Senegalu mieszkańcy Vélingary w większości nie sprzeciwiają się robieniu zdjęć. Mało tego. Sami o nie proszą. Jesteśmy tym mocno zaskoczeni. I oczywiście korzystamy. Fotografujemy chłopaków na motocyklach, sprzedawców, kolorowo ubrane kobiety i innych uczestników targowego życia. Jest też kolejna sesja przed kolorową ścianą.

W wiosce ludzi z grupy Bedick

W wiosce ludzi z grupy Bedick

Bedick lub Bedik to afrykańska grupa etniczna mieszkająca zwykle w wioskach na wzgórzach w najbardziej izolowanym obszarze wschodniego Senegalu, w dzielnicy Bandafassi. Iwol, do którego idziemy to jedna z ich osad. Chociaż wielu Bedików, których jest zaledwie kilka tysięcy, zaczęło przenosić się do większych wiosek i miast wschodniego Senegalu, aby posyłać swoje dzieci do szkoły i uprawiać więcej ziemi, ich wioski wciąż pozostają ważnymi ośrodkami kulturalnymi, niedawno wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.