Koszty podróży do Kamerunu – plaża

Ile kosztuje podróż do Kamerunu? Koszty i porady praktyczne

Ile kosztuje podróż do Kamerunu? Koszty i porady praktyczne

Ciekawy jesteś, ile kosztuje podróż do Kamerunu? Zanim podam praktyczne informacje, aktualne ceny i przykładowy budżet, muszę uprzedzić, że Kamerun to nie jest najłatwiejszy kraj do podróżowania w Afryce. Nie poleciłbym go na pierwszą samodzielną podróż na kontynent. Ale jeśli masz już trochę afrykańskiego doświadczenia, cierpliwość do transportu publicznego i oczy dookoła głowy, Kamerun potrafi pokazać Afrykę bardzo różnorodną, surową i fascynującą.

Ten wpis powstał na podstawie mojej podróży z listopada 2016 roku, ale został zaktualizowany o obecne ceny, procedury wizowe, koszty noclegów, transportu, internetu, jedzenia, pamiątek i wycieczek. Dawne ceny zostawiam jako punkt odniesienia, bo dobrze pokazują, jak zmieniły się realne koszty podróży po Kamerunie.

Trasa mojej podróży po Kamerunie

Moja trasa wyglądała tak:

Douala – Buéa – Mount Cameroon – Batoke – Limbe – Buéa – Jaunde – Somalomo – rezerwat Dja – Somalomo – Jaunde – Kribi – Ilomba – Douala

Była to podróż przez kilka różnych światów. Najpierw duszna i chaotyczna Douala, później chłodniejsza Buéa pod zboczami Mount Cameroon, trekking na najwyższy szczyt Kamerunu, plaże w okolicach Limbe i Kribi, Jaunde, a na koniec las równikowy i okolice rezerwatu Dja. Czyli Afryka w miniaturze, choć czasem miałem wrażenie, że również w wersji „test cierpliwości premium”.

Ilustrowana mapa Kamerunu z Doualą, Jaunde, Mount Cameroon, Kribi i rezerwatem Dja
Ilustrowana mapa Kamerunu z najważniejszymi miejscami na trasie mojej podróży: Doualą, Jaunde, Mount Cameroon, Kribi i rezerwatem Dja.

Największe atrakcje Kamerunu — co warto zobaczyć?

Kamerun często nazywany jest „Afryką w miniaturze” i w tym określeniu nie ma wielkiej przesady. Są tu wulkany, plaże, lasy deszczowe, sawanny, góry, miasta, tradycyjne królestwa i parki narodowe. Problem polega na tym, że nie wszystkie miejsca są dziś tak samo łatwo i bezpiecznie dostępne.

Najważniejszym miejscem na mojej trasie był Mount Cameroon, czyli aktywny wulkan i najwyższa góra Kamerunu. To jeden z najciekawszych trekkingów w Afryce Zachodniej. Trasa prowadzi przez pola, las deszczowy, górskie łąki, surowe zbocza wulkaniczne i miejsca, gdzie pogoda potrafi zmienić się szybciej niż cena taksówki po zmroku.

Drugim mocnym punktem była okolica Limbe. Warto zobaczyć tam ogród botaniczny, czarne wulkaniczne plaże oraz Limbe Wildlife Centre, czyli ośrodek opieki nad zwierzętami uratowanymi m.in. z nielegalnego handlu i kłusownictwa. To nie jest klasyczne zoo, ale miejsce edukacyjne i ratunkowe, które pokazuje bogactwo kameruńskiej fauny.

Kolejne miejsce to Kribi i okolice wodospadów Lobé. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc na wybrzeżu Kamerunu. Rzeka Lobé wpada tam kaskadami niemal bezpośrednio do Oceanu Atlantyckiego. Do tego dochodzą plaże, ryby z grilla i ten przyjemny moment, gdy po wielu dniach podróży można wreszcie usiąść nad oceanem i nie czekać na bus, który „już zaraz rusza”.

Bardzo ciekawy jest również rezerwat Dja i okolice Somalomo. To obszar lasu równikowego, wpisany na listę UNESCO, jeden z ważniejszych terenów chronionych w tej części Afryki. W moim przypadku była to także okazja do pobytu w okolicach wiosek Baka, często określanych jako pigmejskie. Dzisiaj pisałbym o tym ostrożniej niż dawniej, bo takie wizyty wymagają szacunku, dobrego lokalnego pośrednika i jasnych zasad, żeby nie sprowadzić spotkania z ludźmi do „atrakcji turystycznej”.

W Kamerunie warto też zobaczyć Jaunde, choć atrakcje stolicy nie powalają tak, jak góry czy las. To dobre miejsce na logistykę, targi, jedzenie i obserwację miejskiego życia. Douala jest z kolei największym miastem i głównym portem lotniczym kraju, ale dla mnie była raczej punktem przylotu i odlotu niż miejscem, w którym chciałbym długo odpoczywać.

Poza moją trasą warto wspomnieć o Foumban i regionie Bamoun, znanym z pałacu sułtana, rzemiosła i tradycyjnej kultury. Często wymienia się też Park Narodowy Waza na północy Kamerunu, ale obecnie podróże do północnych regionów kraju są odradzane przez wiele instytucji ze względów bezpieczeństwa. Polskie MSZ odradza wszelkie podróże m.in. do regionów Extreme-Nord i Nord, a także do części obszarów przy granicach z Nigerią i Republiką Środkowoafrykańską.

Przejazd autobusem w Kamerunie – minibus z Somalomo do Jaunde
Przejazd autobusem w Kamerunie – minibus z Somalomo do Jaunde

Wizy do Kamerunu — czy można uzyskać wizę online albo na granicy?

W 2016 roku wizę do Kamerunu załatwiałem przez ambasadę Kamerunu w Berlinie. Była to jedna z droższych afrykańskich wiz. Za turystyczną wizę jednokrotnego wjazdu, ważną maksymalnie 90 dni, trzeba było zapłacić 120 euro. Dokumenty wysyłałem kurierem, dołączyłem wniosek, zdjęcia, bilet powrotny, rezerwację hotelu, kopię szczepienia przeciw żółtej febrze, paszport, kopertę zwrotną i pieniądze na znaczek. Paszport z wizą wrócił po około trzech tygodniach.

Obecnie najważniejsza zmiana jest taka, że Kamerun wprowadził system eVisa. Wniosek wizowy składa się online przez oficjalny portal wizowy Kamerunu. To dobra wiadomość, bo nie trzeba już wysyłać paszportu do Berlina tak jak dawniej, ale nie oznacza to pełnej dowolności. Nadal trzeba przygotować dokumenty, opłacić wizę, mieć potwierdzenie/QR i przejść weryfikację po przylocie. Oficjalny portal eVisa informuje, że wniosek można złożyć online „szybko i bezpiecznie, z dowolnego miejsca”.

Nie zakładałbym, że wizę można po prostu kupić na granicy bez wcześniejszej procedury. Oficjalne materiały ambasady Kamerunu w USA ostrzegają, żeby nie podróżować do Kamerunu bez wizy w paszporcie albo zatwierdzenia online z kodem QR, bo bez jednego z tych dokumentów wjazd nie będzie możliwy.

Aktualne opłaty zależą od typu wizy i trybu procedowania. Ambasada Kamerunu w Berlinie podaje m.in. 153 euro za wizę wielokrotnego wjazdu ważną do 6 miesięcy oraz 230 euro za tryb ekspresowy. Wizy dłuższe są droższe.

Do Kamerunu wymagane jest również potwierdzenie szczepienia przeciw żółtej febrze. Amerykański Departament Stanu podaje, że dowód szczepienia jest wymagany przy wjeździe i wyjeździe, a szczepienie powinno być wykonane co najmniej 10 dni przed przyjazdem. Polskie MSZ wskazuje także na obowiązek szczepienia przeciw polio i przypomina, że malaria występuje na całym terytorium Kamerunu.

Wiza do Kamerunu i koszty podróży do Kamerunu – dokumenty przed wyjazdem
Wiza do Kamerunu i koszty podróży do Kamerunu – dokumenty przed wyjazdem

Pieniądze w Kamerunie

W Kamerunie używa się franka CFA BEAC, czyli waluty państw Afryki Środkowej. Tą samą walutą zapłacisz również m.in. w Gabonie, Czadzie, Republice Konga, Republice Środkowoafrykańskiej i Gwinei Równikowej. Kurs franka CFA wobec euro jest stały: 1 euro = 655,957 XAF.

W 2016 roku według kursu NBP za 100 CFA płaciło się około 0,6573 zł. W praktyce do szybkiego liczenia można przyjąć, że 1000 CFA to mniej więcej 6–7 zł, zależnie od aktualnego kursu euro do złotego.

Do Kamerunu najlepiej zabrać euro w gotówce. Karty płatnicze działają głównie w lepszych hotelach, części restauracji i większych sklepach w Douali oraz Jaunde. Poza dużymi miastami gotówka jest podstawą. Warto mieć drobne banknoty, bo wydawanie reszty bywa w Kamerunie sztuką negocjacyjną, a czasem teatrem z trzema aktami i przerwą na piwo.

Ile kosztują bilety lotnicze do Kamerunu?

W 2016 roku mój bilet do Kamerunu kosztował około 3000 zł. Leciałem liniami Brussels Airlines przez Brukselę i zależało mi na konkretnym terminie, więc nie była to najtańsza możliwa opcja. W tamtym czasie trafiały się promocje poniżej 2000 zł, m.in. Turkish Airlines, Brussels Airlines, Ethiopian Airlines czy Air France.

Dzisiaj bilety z Polski do Douali albo Jaunde są mocno zależne od terminu, sezonu i liczby przesiadek. Przy planowaniu budżetu założyłbym realnie 3000–4500 zł za lot w dwie strony, a w droższych terminach nawet więcej. Najczęściej trzeba lecieć z przesiadką w Europie, Etiopii, Turcji, Maroku albo innym afrykańskim hubie.

W Kamerunie są też loty krajowe, głównie obsługiwane przez Camair-Co. Nie korzystałem z nich podczas mojej trasy, ale przy dłuższym planie mogą skrócić podróż, szczególnie na północ kraju. Aktualne wyszukiwarki pokazują przykładowo loty krajowe Jaunde – Douala od około 54–75 GBP, Jaunde – Garoua od około 134 GBP, a Douala – Maroua/Garoua w okolicach 130–140 GBP za bilet w jedną stronę, zależnie od terminu i dostępności.

Targ w Jaunde – ceny zakupów i życie codzienne w Kamerunie
Targ w Jaunde – ceny zakupów i życie codzienne w Kamerunie

Ceny jedzenia w Kamerunie

W 2016 roku jedzenie w Kamerunie było jednym z przyjemniejszych elementów budżetu. Woda 1,5 l kosztowała mnie wtedy około 150 CFA, jajko na twardo 100 CFA, sardynki 500 CFA, piwo w sklepie około 600 CFA, w barze około 1000 CFA, a ryby nad oceanem 5000–6000 CFA. Ryba w barze w Limbe kosztowała 2500 CFA.

Dzisiaj ceny są wyższe, ale lokalne jedzenie nadal może być rozsądne cenowo. Prosty posiłek w niedrogiej restauracji w Kamerunie kosztuje średnio około 2000 CFA, a w Douali około 2500 CFA. Piwo lokalne w barze to zwykle około 700 CFA, importowane piwo około 1500 CFA, a prosty zestaw fast food około 3000 CFA. Ambasada Kamerunu w Berlinie podaje orientacyjnie, że butelka piwa 75 cl kosztuje 500–1200 CFA, napój bezalkoholowy 400–800 CFA, a woda 1,5 l 500–1000 CFA, przy czym w hotelach i restauracjach jest drożej.

Przy zakupach spożywczych można przyjąć orientacyjnie: chleb 300–800 CFA, ryż 1 kg 800–1300 CFA, 12 jajek 1000–1400 CFA, pomidory 1 kg około 800 CFA, kurczak 1 kg około 3000–4500 CFA, wołowina 1 kg około 3000–4000 CFA. Zestawienia kosztów życia podają podobne widełki dla podstawowych produktów spożywczych.

Jeśli jesz lokalnie, budżet dzienny na jedzenie można utrzymać w granicach 8000–20 000 CFA. Jeśli dodasz restauracje hotelowe, ryby nad oceanem, kawę, piwo i „jeszcze tylko jedną kolację, bo przecież jesteśmy w Kamerunie”, to budżet zaczyna żyć własnym życiem.

Co zjeść w Kamerunie?

Kuchnia Kamerunu jest konkretna, sycąca i znacznie ciekawsza niż menu wielu hotelowych restauracji. Warto spróbować kilku lokalnych dań.

Najbardziej znane jest ndolé, czyli danie z gorzkawych liści, orzeszków ziemnych, mięsa, ryby albo krewetek. Do tego często podaje się plantany, ryż albo maniok.

Na wybrzeżu trzeba spróbować poisson braisé, czyli grillowanej ryby. Najlepiej smakuje w Limbe, Kribi albo przy drodze, tam gdzie dym z grilla miesza się z zapachem oceanu, a plastikowe krzesło ma większą stabilność niż rozkład jazdy autobusów.

Popularne jest też poulet DG, czyli kurczak z warzywami i smażonymi plantanami. Nazwa brzmi jak stanowisko dyrektora generalnego, ale danie jest znacznie bardziej sympatyczne niż większość zebrań firmowych.

Warto spróbować także eru, dania z liści, mięsa lub ryby, koki, potrawy z fasoli gotowanej w liściach, oraz dodatków takich jak bobolo, miondo, fufu, plantany i maniok. Na śniadanie można trafić na beignets-haricots-bouillie, czyli pączki, fasolę i papkę/kaszkę. Brzmi dziwnie, ale po kilku godzinach podróży lokalnym busem człowiek zaczyna doceniać każdą kalorię.

W 2016 roku na targach widywałem również mięso dzikich zwierząt. Dzisiaj dopisałbym jasno: nie kupujmy i nie próbujmy bushmeatu. To problem ochrony przyrody, zdrowia i prawa. Pancernik zdecydowanie lepiej wygląda w lesie niż na rachunku.

Lokalny transport w Kamerunie – minibusy z Somalomo do Jaunde
Lokalny transport w Kamerunie – minibusy z Somalomo do Jaunde

Transport w Kamerunie

Podróżowanie po Kamerunie to przygoda sama w sobie. Tylko część autobusów klasy VIP odjeżdża o czasie. Reszta rusza wtedy, gdy zbierze się komplet pasażerów, bagaży, toreb, dzieci, walizek, kur i wszystkiego, co akurat też musi jechać do Jaunde.

W 2016 roku płaciłem m.in. 3000 CFA za minibus z Douali do Buéi, 10 000 CFA za autobus VIP z Limbe do Jaunde, 5000 CFA za minibus z Jaunde do Somalomo, 3500 CFA za przejazd z Jaunde do Kribi plus 2000 CFA za bagaż, 2000 CFA za autobus z Kribi do Douali, 10 000 CFA za wynajętą taksówkę z Batoke do Buéi i 2500 CFA za taksówkę z lotniska do Douali.

Dzisiaj przykładowo United Express podaje cenę 8000 CFA za przejazd Douala – Jaunde w jedną stronę i 15 000 CFA za bilet powrotny. W systemach rezerwacyjnych i zestawieniach lokalnych pojawiają się też bilety VIP Douala – Jaunde około 8000–10 000 CFA, Buéa – Jaunde około 10 000 CFA, a niektóre trasy klasyczne w okolicach 6000–7000 CFA.

Po miastach jeździ się głównie taksówkami i mototaksówkami. W 2016 roku za krótkie przejazdy motocyklami płaciłem 200–500 CFA, a za taksówki miejskie od 100 do 2500 CFA od osoby, zależnie od dystansu. Obecnie w taksówkach współdzielonych nadal można przyjąć około 300–500 CFA za krótką trasę, ale ceny zależą od miasta, pory dnia i tego, czy potrafisz wyglądać jak człowiek, który wie, ile powinno kosztować pięć minut jazdy.

Aktualne zestawienia dla taksówek pokazują w Douali stawkę startową około 350 CFA, około 500 CFA za kilometr i około 5000 CFA za godzinę oczekiwania. W Jaunde podawane są podobne stawki startowe, ale niższa orientacyjna cena za kilometr. Transfer z lotniska w Douali do centrum miasta przez lokalnych organizatorów może kosztować około 8000 CFA za przejazd, choć na miejscu ceny będą zależały od negocjacji i pory dnia.

Wynajem samochodu w Kamerunie

Samochód w Kamerunie daje niezależność, ale nie zawsze spokój. Drogi, kontrole, ruch miejski, opady, motocykle i lokalny styl jazdy sprawiają, że dla wielu osób rozsądniejszą opcją będzie wynajem auta z kierowcą.

Lokalna wypożyczalnia CameroonCarRental podaje, że wynajem bez kierowcy zaczyna się od około 40 000 CFA dziennie, czyli mniej więcej 67 USD, a kierowca kosztuje dodatkowo od 10 000 CFA dziennie plus wyżywienie i nocleg, jeśli trasa trwa dłużej.

Porównywarki międzynarodowe pokazują ceny w Douali zwykle wyższe: od około 58–80 USD dziennie za najtańsze auta, średnio około 109–111 USD dziennie w Kamerunie, a SUV-y i większe samochody mogą kosztować znacznie więcej.

W praktyce przyjąłbym: małe auto 60–110 USD dziennie, SUV 100–180 USD dziennie, 4×4 na trudniejszą trasę 150–250 USD dziennie, kierowca minimum 10 000 CFA dziennie plus koszty. Jeśli planujesz Dja, boczne drogi, wyjazdy poza miasta albo dłuższe odcinki, kierowca lokalny może być droższy na papierze, ale tańszy dla nerwów.

Podróż łodzią po rzece w Kamerunie – wyprawa w okolice rezerwatu Dja
Podróż łodzią po rzece w Kamerunie – wyprawa w okolice rezerwatu Dja

Karta SIM i internet w Kamerunie

W Kamerunie warto kupić lokalną kartę SIM. Internet hotelowy potrafi działać, ale potrafi też patrzeć na ciebie z ikoną ładowania i udawać, że próbuje. Do map, kontaktu z kierowcą, przewodnikiem i sprawdzania połączeń lokalna karta bardzo się przydaje.

Najbardziej praktyczne sieci to zwykle MTN i Orange. MTN ma szeroki zasięg i rozbudowaną ofertę, Orange jest dobrze dostępny w miastach. Warto też wiedzieć, że w Kamerunie rejestracja SIM jest obowiązkowa, więc trzeba mieć paszport. Aktualne poradniki podają, że karta SIM kosztuje zwykle 500–1000 CFA, a proste pakiety danych na kilka dni lub tydzień mogą kosztować od około 2000–6000 CFA, zależnie od sieci i promocji.

Przykładowe oferty Orange przy lotnisku w Douali podawane w aktualnych zestawieniach to m.in. około 2650 CFA za 1 GB dziennie przez 7 dni, 5250 CFA za podobny pakiet przez 15 dni i 10 000 CFA za pakiet 30-dniowy. MTN oferuje też większe pakiety i rozwiązania domowe/MiFi, np. urządzenia i pakiety internetowe w różnych wariantach, ale ceny najlepiej sprawdzić po przylocie, bo promocje zmieniają się często.

Zbocza Mount Cameroon – krajobraz podczas trekkingu w Kamerunie
Zbocza Mount Cameroon – krajobraz podczas trekkingu w Kamerunie

Noclegi w Kamerunie

Baza noclegowa w Kamerunie jest nierówna. W dużych miastach znajdziesz hotele biznesowe i lepsze obiekty, ale poza nimi często są to proste pokoje, czasem z prysznicem, czasem z wodą, czasem z prądem, a czasem z wentylatorem, który wygląda, jakby pamiętał niepodległość kraju.

W 2016 roku spałem m.in. w Tara Plage Hotel w Kribi za 25 000 CFA za pokój dwuosobowy, w Etisah Beach Hotel w Batoke za 22 000 CFA, w Hotel Djambou w Douali za 13 000 CFA i u Mamy Rosy w Somalomo za 5000 CFA za pokój.

Dzisiaj ceny noclegów są wyższe, zwłaszcza jeśli rezerwujesz przez duże portale. W Kribi Hotel Tara Plage pojawia się w ofertach od około 93 USD za noc dla dwóch osób, choć ceny zmieniają się zależnie od daty. W innych zestawieniach dla Kribi tanie hotele zaczynają się od około 35–60 USD, ale przy plaży i lepszej lokalizacji trzeba liczyć się z cenami wyższymi.

W Douali obiekty średniego i wyższego standardu są znacznie droższe niż proste hotele lokalne. Akwa Palace Douala, czyli klasyczny hotel biznesowy w centrum, pokazuje ceny od około 75 000 CFA w ofertach własnych i od około 123–140 USD w porównywarkach. W Limbe można znaleźć prostsze hotele od około 33–40 USD, a obiekty plażowe, takie jak Seme Beach, pojawiają się od około 35 000 CFA i wyżej, zależnie od daty i standardu.

Praktycznie założyłbym dziś: bardzo prosty lokalny pokój 5000–15 000 CFA, prosty hotel 20 000–40 000 CFA, średni hotel w mieście lub przy plaży 40 000–80 000 CFA, lepszy hotel w Douali lub Jaunde 80 000 CFA i więcej. W Somalomo i okolicach Dja trzeba nadal liczyć na lokalne ustalenia, a nie elegancki system rezerwacji z pięknymi zdjęciami śniadania.

Nocleg w Tara Plage w Kribi – ceny hoteli nad oceanem w Kamerunie
Nocleg w Tara Plage w Kribi – ceny hoteli nad oceanem w Kamerunie

Koszt trekkingu na Mount Cameroon

W 2016 roku za sześciodniowy trekking na Mount Cameroon zapłaciłem 205 000 CFA od osoby. W cenie były opłaty, noclegi, sprzęt campingowy, wyżywienie, przewodnik, tragarze, transport, woda i cała organizacja. Wtedy uważałem, że taniej przez agencję w Kamerunie będzie trudno.

Dzisiaj nie traktowałbym tej kwoty jako łatwej do powtórzenia. Koszty zależą od liczby dni, liczby osób, liczby tragarzy, sprzętu, wyżywienia i tego, czy idziesz z lokalnym przewodnikiem, czy przez większe biuro. Oficjalna strona Mount Cameroon National Park podaje dodatkowe koszty noclegów: 20 000 CFA za chatę dla jednej osoby, 10 000 CFA za każdą kolejną osobę, 8000 CFA za camping, 2000 CFA za prysznic oraz 1000 CFA za nocleg przewodnika lub tragarza.

Z relacji podróżników wynika, że lokalnie da się negocjować krótsze wejścia na Mount Cameroon w granicach około 25 000–30 000 CFA za osobę dziennie, ale trzeba doliczyć opłatę parkową, organizację, ewentualny sprzęt i realne warunki wyprawy. Z kolei zorganizowane trekkingi przez biura lub platformy turystyczne kosztują często znacznie więcej — przykładowo 3-dniowe wejście na Mount Cameroon przez prywatnego przewodnika może kosztować od około 744 USD za grupę, a 3 dni / 2 noce w innej ofercie od około 813 USD, zależnie od zakresu usługi.

Przed planowaniem trekkingu trzeba koniecznie sprawdzić aktualną sytuację bezpieczeństwa. Buéa i Mount Cameroon leżą w regionie South-West, który pojawia się w ostrzeżeniach MSZ. To nie znaczy automatycznie, że wyjazd jest zawsze niemożliwy, ale oznacza, że nie jest to miejsce na spontaniczne „pojadę i zobaczę”.

Tablica na Mount Cameroon – najwyższy szczyt Kamerunu i Afryki Zachodniej
Tablica na Mount Cameroon – najwyższy szczyt Kamerunu i Afryki Zachodniej

Rezerwat Dja i Somalomo

W 2016 roku za czterodniowy pobyt w pigmejskiej wiosce w rezerwacie Dja zapłaciłem 170 000 CFA od osoby. Cena była wysoka i już wtedy uważałem, że można to zorganizować taniej, jeśli przyjedzie się do Somalomo wcześniej i na miejscu dokładnie ustali zasady pobytu.

Dzisiaj przyjąłbym orientacyjnie: lokalny przewodnik 20 000–50 000 CFA dziennie, prosty nocleg w okolicy 5000–15 000 CFA, lokalna kilkudniowa organizacja pobytu 150 000–400 000 CFA i więcej, zależnie od transportu, zezwoleń, wyżywienia i liczby osób. Jeśli wszystko zlecisz wyspecjalizowanemu biuru, koszt może być już liczony w setkach albo tysiącach dolarów za kilkudniowy pakiet.

To nie jest miejsce, gdzie cennik wisi przy kasie obok magnesów na lodówkę. Tu trzeba mieć czas, lokalny kontakt, gotówkę i dużą cierpliwość.

Motocyklowa taksówka w Kamerunie - podróż po Afryce
Motocyklowa taksówka w Kamerunie – podróż po Afryce

Atrakcje i wycieczki organizowane w Kamerunie

W 2016 roku za wejście do ogrodu botanicznego w Limbe płaciłem 1000 CFA plus 2000 CFA za aparat fotograficzny. Wtedy była to jedna z tańszych atrakcji na trasie.

Dzisiaj przykładowe koszty atrakcji i wycieczek są bardzo zróżnicowane. Limbe Wildlife Centre według aktualnych relacji i informacji praktycznych kosztuje około 3000 CFA za wejście dla zagranicznego turysty, z możliwą dodatkową opłatą za kamerę. Krótkie wycieczki miejskie w Jaunde przez platformy turystyczne zaczynają się od około 71–106 USD, a zorganizowane wyjazdy całodniowe, prywatne i z transportem potrafią kosztować znacznie więcej.

W okolicach Kribi wycieczki do wodospadów Lobé, krótkie rejsy łodzią i wizyty w okolicznych wioskach trzeba zwykle negocjować lokalnie. Rozsądnie założyć od 5000–15 000 CFA za prostą lokalną aktywność oraz od 20 000–50 000 CFA i więcej za dłuższy program z transportem, łodzią i przewodnikiem. Pakiety kilkudniowe organizowane przez biura są już znacznie droższe. Przykładowe wielodniowe programy po Kamerunie na platformach turystycznych potrafią kosztować od kilku tysięcy euro lub dolarów za osobę/grupę, zależnie od długości, standardu i transportu.

Na szczycie Mount Cameroon – trekking na najwyższą górę Kamerunu
Na szczycie Mount Cameroon – trekking na najwyższą górę Kamerunu

Bezpieczeństwo w Kamerunie

Nie czułem się w Kamerunie tak swobodnie jak w wielu innych krajach Afryki. Były liczne kontrole, wylądowaliśmy na komisariacie w Buéi za niepokazanie paszportów pijanemu żołnierzowi, a ostatniego dnia ktoś próbował wyrwać Łukaszowi kamerę z ręki. Po zmroku w miastach nie chodziłbym bez potrzeby, zwłaszcza z aparatem na wierzchu.

Dzisiaj tę sekcję trzeba potraktować jeszcze poważniej. Polskie MSZ odradza wszelkie podróże do regionów Extreme-Nord i Nord, części obszarów przy granicach z Nigerią i Republiką Środkowoafrykańską, a także odradza podróże, które nie są konieczne, do części regionów Adamawa, Nord-Ouest i Sud-Ouest. Na pozostałym terytorium zaleca zachowanie szczególnej ostrożności.

Praktycznie: nie fotografuj wojska, policji, kontroli drogowych i budynków państwowych. Miej kopię paszportu, wizy i żółtej książeczki szczepień. Nie podróżuj nocą między miastami. Korzystaj ze sprawdzonych kierowców. Przed wyjazdem do Buéi, Limbe, na Mount Cameroon albo w okolice granic sprawdzaj aktualną sytuację lokalną. Góry i lasy poczekają. Zdrowy rozsądek powinien dojść na szczyt jako pierwszy.

Targowanie w Kamerunie

Targować trzeba się prawie wszędzie: na bazarach, przy pamiątkach, przy organizacji lokalnych wycieczek, przy taksówkach, a czasem nawet przy biletach autobusowych. Popularny jest też klasyczny problem „nie mam wydać”, po którym pojawia się propozycja zaokrąglenia ceny, dorzucenia czegoś albo zostawienia reszty „na później”. Wystarczy cierpliwie poczekać. Reszta zwykle się znajduje.

Najlepiej negocjować spokojnie, z uśmiechem i bez nerwów. Kamerun potrafi być wymagający, ale zbyt szybkie okazywanie frustracji rzadko obniża cenę. Zwykle podnosi tylko ciśnienie.

Nektarnik oliwkowobrzuchy - kolorowy ptak na Mount Cameroon – przyroda i ptaki Kamerunu
Nektarnik oliwkowobrzuchy – kolorowy ptak na Mount Cameroon – przyroda i ptaki Kamerunu

Pamiątki z Kamerunu

Wbrew pozorom w Kamerunie nie ma bardzo wielu miejsc z pamiątkami. To wynika z mniejszego ruchu turystycznego niż w Kenii, Tanzanii, Maroku czy RPA. Gdy już trafisz na pamiątki, najczęściej będą to maski, figurki, obrazki, biżuteria, tkaniny, koszulki piłkarskie i drobne wyroby drewniane.

W 2016 roku popularne maski, figurki i obrazki można było kupić zwykle do 5000 CFA, choć ceny wyjściowe zaczynały się często powyżej 20 000 CFA. Przywiozłem też strój piłkarski za 27 000 CFA i kilka wisiorków po 1000 CFA.

Dzisiaj przyjąłbym orientacyjnie: mały wisiorek 1000–5000 CFA, bransoletka 1000–3000 CFA, mała figurka 3000–10 000 CFA, prosta maska 5000–15 000 CFA, większa rzeźba albo maska 20 000–50 000 CFA i więcej, koszulka piłkarska lub komplet sportowy 15 000–35 000 CFA. Tkaniny typu wax/pagne o długości 6 jardów można znaleźć bardzo różnie — od około 9000–15 000 CFA za prostsze materiały lokalnie do znacznie wyższych cen za lepsze wzory i jakość. Przykładowe aktualne oferty w regionie pokazują ceny rzędu 9000–14 000 CFA za 6 jardów.

Pamiętaj o rachunkach za pamiątki, szczególnie przy wyrobach drewnianych i większych przedmiotach. Unikaj wszystkiego, co może pochodzić z chronionych zwierząt: kości słoniowej, skór, rogów, zębów, piór czy podejrzanych „magicznych” przedmiotów. Taka pamiątka może potem kosztować więcej nerwów niż była warta.

Oryginalne afrykańskie wyroby w sklepie Szczyty Afryki

Jeśli interesują Cię pamiątki z Kamerunu, rękodzieło z Afryki i oryginalne afrykańskie dekoracje, zajrzyj również do mojego sklepu Szczyty Afryki. Znajdziesz tam autentyczne wyroby z różnych krajów kontynentu: maski afrykańskie, rzeźby, figurki zwierząt, biżuterię, torby, tkaniny, dekoracje i przedmioty użytkowe.

To dobre miejsce, jeśli szukasz czegoś bardziej wyjątkowego niż typowe pamiątki z turystycznych straganów. Wiele przedmiotów ma swoją historię, pochodzi z moich podróży albo zostało wybrane z myślą o osobach, które lubią Afrykę nie tylko oglądać, ale też mieć jej kawałek w domu. W sklepie dostępne są m.in. maski, rzeźby, tkaniny, torby, biżuteria i dekoracje z Afryki.

Afrykański sklep z rękodziełem Szczyty Afryki
Afrykański sklep z rękodziełem Szczyty Afryki

Album fotograficzny „Afryka. Zbliżenia”

Jeśli po lekturze tego wpisu chcesz zobaczyć Afrykę jeszcze bliżej, polecam mój album fotograficzny „Afryka. Zbliżenia”. To fotograficzna podróż przez kontynent, który od lat mnie zachwyca: góry, krajobrazy, zwierzęta, ptaki, ludzie, spotkania i codzienne sceny, których często nie widać w klasycznych przewodnikach.

Album zawiera 150 zdjęć z 26 krajów Afryki, jest wydany w twardej oprawie, w pełnym kolorze i pokazuje Afrykę taką, jaką lubię najbardziej — bliską, różnorodną, czasem surową, czasem delikatną, ale zawsze prawdziwą. To dobry prezent dla miłośników podróży, fotografii, przyrody i afrykańskich gór.

Afryka. Zbliżenia - niezwykły album fotograficzny Roberta Gondka

Ile kosztuje podróż do Kamerunu? Przykładowy budżet

Kamerun nie jest krajem bardzo tanim, jeśli chcesz podróżować wygodnie, korzystać z prywatnego transportu, lepszych hoteli i zorganizowanych wycieczek. Może być natomiast względnie przystępny, jeśli wybierasz lokalne jedzenie, proste noclegi i transport publiczny.

Największe koszty to: lot, wiza, trekking na Mount Cameroon, wyjazd do rezerwatu Dja, wynajem samochodu i prywatne wycieczki. Lokalne jedzenie, podstawowy transport i proste noclegi nadal mogą być stosunkowo tanie.

Przy podróży budżetowej, bez lotu, wizy i dużych trekkingów, można próbować zmieścić się w 35 000–60 000 CFA dziennie. Przy rozsądnym średnim standardzie bardziej realne będzie 70 000–120 000 CFA dziennie. Jeśli chcesz wygodniejsze hotele, prywatny transport i wycieczki z biurami, budżet łatwo przekroczy 150 000 CFA dziennie.

Na dwutygodniową podróż po Kamerunie, bez lotu i wizy, ale z lokalnym transportem, prostymi/średnimi noclegami, jedzeniem, kilkoma atrakcjami i jedną większą aktywnością, założyłbym około 600 000–1 500 000 CFA. Z lotem, wizą, trekkingiem na Mount Cameroon i wyjazdem do Dja całkowity koszt może wynieść orientacyjnie 7000–12 000 zł albo więcej.

Da się taniej, ale trzeba mieć czas, doświadczenie i cierpliwość. Da się też dużo drożej, szczególnie jeśli Kamerun ma być wygodny, prywatny i bez czekania na autobus. Tyle że wtedy traci się część tej afrykańskiej przygody, w której człowiek nie zawsze wie, kiedy dojedzie, ale prawie zawsze ma co opowiadać po powrocie.

Czy warto jechać do Kamerunu?

Kamerun jest ciekawy, ale wymagający. Nie jest to kraj na pierwszą podróż do Afryki i nie jest to kierunek dla osób, które lubią przewidywalność, wygodę i prostą logistykę. Tu trzeba planować, sprawdzać aktualne ostrzeżenia, mieć zapas czasu i gotówki oraz umieć odpuścić, gdy sytuacja na miejscu tego wymaga.

Ale jeśli interesuje Cię Afryka poza głównym szlakiem, Kamerun ma wiele do zaoferowania. Mount Cameroon, lasy równikowe, Kribi, Limbe, rezerwat Dja, targi, lokalne jedzenie, ptaki, krajobrazy i spotkania z ludźmi zostają w pamięci na długo. To nie była łatwa podróż. Ale była jedną z tych, które dobrze przypominają, dlaczego wciąż wracam do Afryki.

5 komentarzy

  1. Dla mnie najpiękniejsze w tych krajach jest to, że nigdy nie dowiemy się o nich wszystkiego i zawsze coś nas może zaskoczyć – oby tylko pozytywnie

  2. Będąc w Kamerunie w douala 2014 co mogę powiedzieć dziki kraj miasto niebezpieczne nawet w dzień okradła nas sama policja cała afryka równikowa wyjazd tam to jak rosyjska ruletka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.